Stracił stanowisko po przejęciu władzy przez PiS. Teraz mógł się odegrać jako ekspert zagranicznej gazety

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Opozycja od właściwie początku rządów Prawa i Sprawiedliwości ma mnóstwo uwag do ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Ostatnio sprawą polskiego wojska zajął się nawet „Financial Times”, który oparł swój artykuł na generała Stanisława Kozieja, który stracił stanowisko po zmianie władzy. 

Z artykułu brytyjskiego dziennika można dowiedzieć się m.in., że PiS rękoma Macierewicza przeprowadził czystki polityczne w armii, czyli wymienił w związku z tym na swoich ludzi wszystkich najważniejszych dowódców. Swoje informacje dziennikarze czerpali m.in. od Stanisława Kozieja.

Potencjał naszej armii jest osłabiany przez rozgrywki polityczne, próbę ideologizacji i uzależnienia wojska od partii. To praktyki zapomniane od czasów rządów komunistycznych

– stwierdził gen. bryg. prof. Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego od 2010 do 2015 r. Warto zauważyć, że Koziej był jedną z osób, które straciły stanowisko w wyniku licznych zmian po przejęciu władzy przez PiS.

Jednocześnie dziennikarze „FT” zauważają, opierając się na swoich źródłach, że zapowiadana reforma sprzętowa w polskim wojsku nie jest prowadzona. I w tym miejscu padają kolejne oskarżenia pod adresem Antoniego Macierewicza, któremu zarzuca się chaos i mieszanie w przetargach na sprzęt dla polskiego armii. Szkoda, że gen. Koziej nie był tak krytyczny, kiedy był szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, a na stan polskiej armii narzekali liczni eksperci…

 

(1602)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.