Portal informacyjno-historyczny

Polska była fenomenem na skalę świata Polska była fenomenem na skalę świata

„Tamta Polska była fenomenem na skalę świata…”

w I RP/Idee


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Warto zdać sobie sprawę z faktu, że w naszych żyłach płynie krew wielkiego kraju, kraju niezwykłego i niepowtarzalnego. Płynie w nas krew kraju, który będzie znów rósł.

Pisząc o „krwi” myślę oczywiście o naszym historycznym genomie ukształtowanym w dobie Pierwszej Rzeczpospolitej.

Niewiele o niej wiemy. Właściwie tyle co wbili nam do głów w komunistycznej i postkomunistycznej szkole.
Obie te hybrydy – protezy polskiej państwowości – szczególną nienawiścią darzyły właśnie Pierwszą Rzeczpospolitą i jej najwierniejszego dziedzica „Ziuka” Piłsudskiego.

Trudno zatem dziwić się temu, że obrazy związane z pierwszą w świecie Republiką Wolnych mamy w umysłach spotwarzone i wykrzywione.

Właściwie dziś łacno rozpoznacie, kto ma w swoim umyśle geny polskie, a kto jest tu nawiezionym guanem.
Takim probierzem jest stosunek do Pierwszej Rzeczpospolitej właśnie!

Pierwsza Rzeczpospolita Obojga Narodów była krajem o jakim marzyłby Arystoteles – pierwszą republiką świadomych obywateli.

Tamta Polska była fenomenem na skalę świata, a ukształtowała się tak nie z pomysłu jakiegoś szaleńca (jak wszystkie „izmy”), ale na drodze wlewania charakteru zamieszkujących ją narodów do kielicha wspólnego ustroju.
Gdyby nie zdziczenie i prymitywizm naszych sąsiadów, trwalibyśmy tak przez długie wieki jeszcze. Cóż, było to jednak zbyt piękne, aby mogło trwać długo.

A teraz napisze coś co Was zborsuczy do reszty: Kocham przepisy „Liberum Veto”. W szkole nauczali nas, że był to szczytowy przejaw warcholstwa i przywar szlachty (wolnych obywateli).

Tymczasem zasada „Liberum Veto” była piękną próbą wskazania na fakt, że jeden mądry człowiek może widzieć świat bardziej precyzyjnie niż cały tłum krzykaczy.

Nigdy przy tym nie kolonizowaliśmy nikogo, nie wyzyskiwaliśmy. Jeśli jakiś lud dołączał się do naszego wysiłku, to szybko dopuszczaliśmy go do równoprawnej kompanii. W naszej Polsce dobrze żyli sobie i Żydzi i Rusini i moi dalecy przodkowie Tatarzy i cała reszta. Taką Polskę zepsuły germańskie i ruskie watahy barbarzyńców.

Ona jednak przetrwała.

Polakiem bowiem może być każdy, kto godzi się na taką wspólnotę i chce ją upowszechniać.

Witold Gadowski, cały artykuł na Stefczyk.info

(51174)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

11 komentarzy

  1. I i II RP była krajem, w którym panowała sanacja, czyli zwykły Polak bez tytułów i herbów był służącym, stajennym, wywożącym łajno spod pańskich koni. Kraj może był duży i bogaty, ale na tym bogactwie korzystali nieliczni, czyli od tamtego czasu niewiele się zmieniło.

    • Jeszcze za czasów Jagiellonów ludzie byli wolni, później z każdym przywilejem dla szlachty, pozostała część społeczeństwa stawała się niewolnikami. To był wielki błąd i przyczyna upadku Rzeczypospolitej. W 1605r jedna z wsi wykupiła się i mimo, że nie byli szlachtą zostali zwolnieni z pańszczyzny i stali się właścicielami ziemi którą uprawiali. Gdyby nie zachłanność szlachty i magnatów, to do Rzeczypospolitej w 1611r przyłączyła by się również Moskwa, ale trzeba było zaproponować im te same prawa i nie próbować zrobić z nich niewolników.

  2. No tak z tym nieucieśnianiem mniejszości to tak do końca bym się nie zgodził.
    O ile z Żydami problemów nie było, to swego czasu powstanie Bohdana Chmielnickiego znikąd się nie wzięło. I tu decydujące znaczenie miały zapędy magnaterii.

  3. I ta różnorodność kulturowa zniszczyła Rzeczpospolitą do żyd miał swoje interesy,Litwin swoje a tatar swoje i gotowi byli zdradzić Polskę za dobra od jej wrogów.Zabrakło patriotyzmu a doprawiła ją zachłanność szlachty.

  4. tak, tak… dobra Rzeczpospolita i źli sąsiedzi. Walka dobra ze złem, Polska Winkelriedem narodów i inne bzdury! Karmimy się takimi mitomańskimi historiami a potem nagle zdziwienie że znowu ktoś nas oszukał, że znowu ktoś, że diabeł, że ciemna strona mocy itd, itp. Czas skończyć z tymi bredniami i zacząć myśleć racjonalnie a nie romantycznie. Polskę przesraliśmy sobie sami i tyle w temacie.

  5. „ale na drodze wlewania charakteru zamieszkujących ją narodów do kielicha wspólnego ustroju.” nie ten kraj to był produkt tylko dwóch narodów Polskiego i Białoruskiego zwanego wówczas Litewskim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę