Wszyscy ostrzegają przed amerykańską ustawą 447. Tymczasem znacznie groźniejszy jest ten dokument z 2009 roku, który podpisał Władysław Bartoszewski

w III RP


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Media ostrzegają przed ustawą 447, która bywa przedstawiana jako instrument nacisku w stosunku do Polski. Ale znacznie groźniejsza może okazać się Deklaracja Terezińska podpisana w 2009 roku przez rząd Donalda Tuska.

W tle szumu medialnego wokół ustawy IPN do mediów przedostają się informacje na temat ustawy reprywatyzacyjnej, na kształcie której bardzo zależy władzom Izraela, a także organizacjom żydowskim z USA. Ich pełnomocnicy grożą, że sprawa skończy się w trybunałach międzynarodowych, a Polska de facto finansowo straci.

Dlatego nie bez powodu media ostrzegają przed ustawą 447 – na jej mocy Departament Stanu USA miałby prawo, a wręcz obowiązek wspierania międzynarodowych organizacji zrzeszających i wspierających ofiary Holokaustu w odzyskiwaniu mienia niemającego spadkobierców.

Jednak publicysta Stanisław Janecki zwraca uwagę, że większe problemy możemy mieć z podpisaną w 2009 r. przez rząd Tuska Deklaracją Terezinską. Do jej podpisania doszło podczas czeskiej prezydencji w UE w 2009 r. na konferencji „Mienie okresu Holokaustu”. Jej sygnatariuszem był Władysław Bartoszewski.

dokument z 2009 r. ma o wiele poważniejsze znaczenie, niż wynikałoby z treści przyjętej przez sygnatariuszy

– pisze Janecki, który dodaje:

będzie środkiem mocnego nacisku, by problem mienia niemającego spadkobierców rozwiązać w duchu postulatów z tego dokumentu. Co ciekawe i symptomatyczne, w Deklaracji Terezinskiej występują naziści, a nie Niemcy

Co w niej zapisano? Sygnatariusze przyznają, że „wciąż pozostają istotne zagadnienia, które należy podjąć, ponieważ tylko część skonfiskowanego majątku została odzyskana lub zrekompensowana”.

Państwa Uczestniczące wzywają do podjęcia wszelkich starań mających na celu naprawienie konsekwencji bezprawnych przejęć majątków, takich jak konfiskaty, wymuszone sprzedaże i sprzedaże pod przymusem, które stanowiły element prześladowań tych niewinnych ludzi i grup, z których olbrzymia większość zmarła nie pozostawiając spadkobierców

– czytamy. W rozdziale ,,Nieruchomości” zapisano, że ,,ważne jest, tam gdzie nie zostało to jeszcze skutecznie osiągnięte, zajęcie się prywatnymi roszczeniami ofiar Holokaustu dotyczącymi nieruchomości byłych właścicieli, spadkobierców lub ich następców, w drodze albo restytucji in rem albo rekompensaty, tak jak to będzie właściwe, w sprawiedliwy, wszechstronny i niedyskryminacyjny sposób, zgodny z prawem krajowym i odpowiednimi regulacjami, jak również umowami międzynarodowymi. Proces takiej restytucji lub rekompensaty powinien być szybki, prosty, dostępny, transparentny i ani uciążliwy, ani kosztowny dla osoby występującej z roszczeniem”.

Janecki dodaje, że Deklaracja stanowi podstawę prawną nacisków, które są obecnie wywierane na Polskę.

Deklarację w imieniu Polski podpisał Władysław Bartoszewski. Premierem Polski był wtedy Donald Tusk, a ministrem spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Bartoszewski, podkreślał, że „nie może być mowy” o restytucji mienia w przypadku braku spadkobierców. Polskie prawo przewiduje w takich sytuacjach, że własność przechodzi na Skarb Państwa.

– Traktowanie Żydów inaczej byłoby dyskryminacją

– argumentował Bartoszewski. Jak widać, takie argumenty nie są przekonujące i nierozwiązany problem wraca po raz kolejny…

źródło: Money.pl / wPolityce.pl

(11623)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

2 komentarze

  1. o restytucji mienia w przypadku braku spadkobierców. Polskie prawo przewiduje w takich sytuacjach, że własność przechodzi na Skarb Państwa. TO PROSTE JAK LUFA SZTUCERA…I0 CHYBA NIE MOŻE BYĆ JUŻ ŻADNYCH WĄTPLIWOŚCI…!!

  2. Z tym że pojawiają się wątpliwości czy w ogóle Bartoszewski tą deklarację podpisał. Wygląda ma to że nie, tak twierdzi Radca Generalny Premiera w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Krzysztof Miszczak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.