Giełda samochodowa na ul. Dzikiej w Warszawie (rok 1970)

Volvo za 1037 średnich pensji – 86 lat pracy, czyli z wizytą na giełdzie samochodowej w PRL [wideo]

w Historia na filmach/PRL


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze
Giełda samochodowa na ul. Dzikiej w Warszawie (rok 1970)
Giełda samochodowa na ul. Dzikiej w Warszawie (rok 1970)

Według Głównego Urzędu Statystycznego średnia płaca w Polsce w 1986 r. wynosiła 24,1 tys. zł (netto, bo przecież nie płaciło się wówczas podatku dochodowego), rok później 29,2 tys. zł, w 1988 r. 53,1 tys. zł, a w 1989 r. już 206,1 tys. zł. Inflacja szalała, dlatego kupno mieszkania, ziemi, samochodu odbywało się według czarnorynkowego przelicznika dolarowego. Amerykański dolar był zazwyczaj również rzeczywistą walutą wszelkich poważniejszych transakcji.

Jak kształtowały się ceny?

W 1986 r. na giełdowy zakup „dużego” fiata w Warszawie (1,5 mln zł) przeciętnie zarabiający obywatel musiał wydać 62 swoje miesięczne pensje. Oznacza to, że przy takich proporcjach dzisiaj podobny pojazd kosztowałby ni mniej ni więcej tylko 138 tys. zł!

Ktoś kto w 1986 r. zamiast kupować volvo za przyprawiającą o zawrót głowy kwotę 25 mln zł (1037 średnich pensji, czyli… 86 lat pracy!) schowałby te pieniądze do skarpety, w chwili denominacji złotego, 1 stycznia 1995 r., otrzymałby za nie… 2500 zł.

źródło: Interia.pl

(116)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.