Portal informacyjno-historyczny

fot. screen Youtube / fragment okładki książki Blaichmana

Uratowali go polscy Sprawiedliwi. Jak się ,,odwdzięczył”? Historia, której nigdy nie poznacie w szkole…

w II wojna światowa/Polska Ludowa


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Frank Blaichman został uratowany przez rodzinę Głosów, którzy zostali później odznaczeni Medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Ale jego późniejsze losy to prawdziwe pasmo działań wymierzonych w Polskę.

Syn żydowskiego drobnego kupca zbożowego zbiegł z rodzinnej wsi Kamionka na wieść o przygotowanym przesiedleniu Żydów do getta w Lubartowie. Ukrywał się w Kierzkówce u rodziny odznaczonej później Medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Jednak potem zdecydował się opuścić schronienie i wspólnie z grupą Żydów stworzył kilkuosobową grupę zbrojną działającą w okolicznych lasach. Jak sam pisze w pamiętnikach, jego oddział zamordował m.in. dwóch młodych żołnierzy AK.

Kiedy zaczęliśmy ich przesłuchiwać, okazało się, że są członkami AK – antysemickiej Armii Krajowej. Dostali rozkaz zabicia nas, ponieważ byliśmy Żydami i okradaliśmy chłopów

– napisał.

Partyzanci współpracowali także z partyzantką komunistyczną. Wspomnienia Blaichmana wskazują, że wspólnie tworzyli grupę rabunkową.

Po wojnie został funkcjonariuszem komunistycznego aparatu represji, najpierw jako pracownik Urzędu Bezpieczeństwa, potem sprawując funkcję kierownika Wydziału Więzień i Obozów kieleckiego WUBP.

W 1951 r. wyemigrował do USA, gdzie opublikował pamiętnik ,,Rather Die Fighting: A Memoir of World War II” (,,Wolę zginąć walcząc. Wspomnienia z II wojny światowej”). Na publikację spadła lawina krytyki: autorowi zarzucano stanowisko antypolskie i fałszowanie historii. W publikacji Bleichman oskarżał AK o kolaborację z Niemcami i programowy antysemityzm. Pisał m.in.:

Drapieżczo antysemicka Armia Krajowa prowadziła niepohamowaną kampanię mającą na celu mordowanie Żydów

Tłumacz polskiego wydania Kamil Janicki podsumował:

Opisując początek wojny Frank Blaichman wielokrotnie stawia znak równości między działaniami Niemców i Polaków

W 2010 r. IPN wszczął śledztwo w sprawie podejrzenia Blaichmana o popełnienie przestępstw stalinowskich oraz mordowanie członków polskiego ruchu oporu.

Blaichman mieszka obecnie w Nowym Jorku. Ma dwójkę dzieci i sześcioro wnuków.

źródło: Rzeczpospolita / Bibuła / Wikipedia

(10620)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

5 komentarzy

  1. W 2010 IPN wszczęła śledztwo i co i nic . Polacy zacznijcie głosować na Polaków bo Was byle śmieć będzie obrażał i nie ponosił winny.

  2. Niemcy Rosjanie i Żydzi zawsze mieli do Polaków pretensje o wszystko. Żydów ratowaliśmy, to nam oddali gębą podziękowania. Niemcy nas nienawidzili i na nas napadali, bo byliśmy od nich mądrzejsi i mieliśmy 10 fachów w jednym ręku, a ci jednokomórkowcy potrafili tylko jak Chaplin śrubki na taśmie przykręcać. A Rosjanie nic nie potrafili wymyślić sami, tylko kradli innym gotowe rozwiązania i patenty. Polska zawsze była dla nich krajem niczyim, który mogli sobie deptać i niewolić.

  3. Gdzie są chłopcy z konspiracji?? Kiedyś wiedzieli jak się z takimi zdradzieckimi mendami obchodzić…
    Śmierć wrogom Ojczyzny Naszej! Na szubienicę z tym prykiem!

  4. Nareszcie prawda wychodzi na jaw Polski holokaust a nie żydowski śmiem wątpić że był żydowskim bo Polaków na pewno zginęło więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Idź na górę