Portal informacyjno-historyczny

Po tych słowach Leszka Millera w Rosji nawet rosyjski dziennikarz pytał, czy nie boi się, co go spotka po powrocie do Polski. Mocne oskarżenie

w Wiadomości z Polski

Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Leszek Miller odwiedził Rosję, gdzie miał okazję rozmawiać z dziennikiem ,,Izwiestia”. Były szef SLD uczestniczył w 14. spotkaniu Klubu Wałdajskiego. Jego wypowiedzi dla rosyjskich mediów cytuje m.in. dziennik ,,Rzeczpospolita”.

Coroczne zebrania Klubu Wałdajskiego, na których pojawia się Putin, są spektaklem wyreżyserowanym pod kątem potrzeb polityki zagranicznej Kremla. Goście, którzy w tej imprezie uczestniczą, zwłaszcza po 2014 roku, chcąc czy nie chcąc są obsadzani w roli, która sprowadza się do uwiarygodniania Kremla jako „normalnego” i szacownego aktora na arenie międzynarodowej

– mówi ,,Rz” analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Witold Rodkiewicz. W tym roku przesłaniem było hasło, że ,,całą winę za kryzys w relacjach z Rosją ponosi Zachód”.

Jeden z gości, Leszek Miller, nie szczędził słów krytyki wymierzonej w obecne władze Polski.

Dzisiejsze władze za pomocą takich działań próbują pokazać narodowi, że okres powojenny trzeba całkowicie zapomnieć. Podkreśla się wyłącznie negatywne momenty tego okresu historycznego. To fałszowanie historii, oparte na subiektywnych opiniach poszczególnych ludzi

– powiedział Miller ,,Izwiestii”, mówiąc o usuwaniu pomników Armii Czerwonej. Z kolei były premier w pozytywnym tonie opisywał prezydenta Rosji Władimira Putina.

Putin akurat wybrał sobie taką sylwetkę zdecydowanego, mocnego człowieka, który chce zapewnić swojemu krajowi pozycję światowego mocarstwa. Każdy polityk, który chce być wygrany, musi stosować takie metody, które w oczach społeczeństwa dają mu właśnie tę siłę

– mówił agencji ,,Sputnik” w rozmowie z Leonidem Swiridow, który w 2015 roku został wydalony z Polski ze względu na podejrzenia o szpiegostwo.

Dziennikarz w rozmowie z Millerem wyraził obawę, że polityk po powrocie do Polski może zostać okrzyknięty ,,agentem Kremla, Putina”.

Będą mówić, że trzeba coś z panem zrobić, zainteresuje się panem ABW

– spekulował dziennikarz.

Nikt mi nie będzie mówił, komu mam udzielać wywiadu, a komu nie, z kim się spotykać, a z kim nie

– podkreślał Miller.

źródło: Rzeczpospolita / fot: jedno z wcześniejszych spotkań Millera z Władimirem Putinem

(8001)

Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie. Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z Wiadomości z Polski

Idź na górę