Portal informacyjno-historyczny

Traumatyczny moment z życia małego Mateusza Morawieckiego, kiedy nie chciał wydać ojca. ,,Został uprowadzony przez esbeków. Kazano mu kopać swój grób…” [WIDEO]

w Polska Ludowa/Solidarność


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Mateusz Morawiecki odniósł się w TVP do kwestii stanu wojennego. On jako syn aktywnego opozycjonisty postrzegał tamte czasy nie jako ,,kulturalne wydarzenie”. Obecny minister finansów wspomina, co działo się, gdy był chłopcem…

Na antenie wspomniał, że dotknęło go bardzo wiele ,,konkretnych rzeczy”. Co miał na myśli?

Prof. Mikołaj Iwanow, były działacz opozycji PRL, mówił, że mały Mateusz był często bity i szantażowany przez aparat władzy, jednak nigdy nie zdradził miejsca, w którym ukrywał się jego ojciec. Zamiast tego sam często brał udział w antykomunistycznych demonstracjach.

Na łamach Wszystko Co Najważniejsze czytamy:

dla Mateusza przełomem było pierwsze pobicie przez ZOMO latem 1983 roku – opowiada siostra. Brat, wówczas piętnastolatek, poszedł do katedry na Mszę św. za Ojczyznę, która była odprawiana trzynastego każdego miesiąca. Po wyjściu z kościoła zatrzymali go zomowcy i gdy na pytanie o nazwisko, usłyszeli „Morawiecki”, wciągnęli chłopca do radiowozu i zaczęli okładać pałami. – Naprawdę dotkliwie go wtedy pobili, wrócił do domu cały w sińcach i ślady zostały mu na długo – opowiada siostra.

Z kolei Wojciech Myślecki, wtedy działacz opozycji PRL, a dzisiaj wykładowca akademicki, wspominał:

Daliśmy mu minimalną ochronę w momencie, w którym porwano go z ulicy i przeprowadzono mu seans strachu. Kazano mu nawet kopać swój grób. Odgrażano się, że młodszą siostrę mogą zgwałcić nieznani sprawcy. Przeprowadziliśmy wtedy akcję odwetową.  Spaliliśmy wtedy domek letniskowy szefa wrocławskiej SB płk. Czesława Błażejewskiego, a równocześnie Kornel wysłał do niego list informujący, że jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo członków SW

Morawiecki rozpoczął współpracę z Solidarnością.

Zrobiliśmy dla niego wyjątek i został zaprzysiężony jako niepełnoletni. Mateusz pokazał znakomite zdolności organizacyjne, determinację i wyjątkową odwagę

– dodawał.

– Mama była przerażona. Bała się, że wyrzucą syna z uczelni i zabiorą do wojska. Próbowałam mu perswadować, a on pokazał mi indeks, mówiąc: „Średnia 5,0. Jakieś pytania?”

– opowiada siostra Mateusza, Anna.

źródło: własne / Wszystko Co Najważniejsze

 

(14599)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Centrum preferencji prywatności

Polityka Prywatności Google

W celu podwyższenia jakości prezentowanych treści nasze Serwisy korzystają z usług firmy Google takich jak Google AdSense (usługi reklamowe), Google Analytics (analiza) oraz YouTube (zamieszczenie wideo). Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego, jakie dane zbierane są przez Google oraz jak możesz nimi zarządzać przejdź tutaj: https://policies.google.com/technologies/partner-sites

Idź na górę