Portal informacyjno-historyczny

Pisarz zdradza kulisy: dlaczego to Wisława Szymborska, a nie Zbigniew Herbert, sięgnęła po literackiego Nobla. Podaje nazwiska: Helena Wolińska, Stefan Michnik i…

w III RP


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Znany pisarz i podróżnik Henryk Skwarczyński opisuje na łamach wPolityce.pl kulisy przyznania Nagrody Nobla Wisławie Szymborskiej, mimo że dla wielu faworytem był Zbigniew Herbert, największy żyjący wówczas polski poeta.

Skwarczyński, współpracownik Radia Wolna Europa, ,,Głosu Ameryki”, a także autor m.in. książki „Jak zabiłem Piotra Jaroszewicza”, przypomina, że Herbert w tamtym okresie nie należał już do ulubieńców ,,Gazety Wyborczej”. Jak pisze, środowisko ,,GW” starało się przez swoje kontakty przeforsować inną kandydaturę, kiedy to akcje Herberta stały najwyżej. I tak kandydatem zostaje Wisława Szymborska

Na pomysł wpada mąż Heleny Wolińskiej mieszkającej w Oxfordzie profesor Włodzimierz Brus

– pisze, twierdząc, że pomysł mógł być także konsultowany z filozofem Zygmuntem Baumanem.

Rusza machina ludzi związanych z ustawiającą opinie publiczną w kraju “Gazetą Wyborczą”. Zaczyna ślinić się nawet żyjący w Szwecji Stefan Michnik

– opisuje Skwarczyński, który dodaje, że prawdziwą szarą eminencją jest wybitny uczony Jerzy Einhorn, w Polsce praktycznie nieznany. To on, jeden z jurorów przyznających Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny, ma lobbować na rzecz Szymborskiej.

Zaczyna zapraszać na kolacje wyselekcjonowanych do tego jurorów nagrody. Trzeba im objaśnić. Bo skąd mają niby wiedzieć? Herbert to znakomity poeta. Ale co z tego? Znakomitą poetką jest też Wisława Szymborska. I jej atutem jest to, że jest kobietą. Nadchodzi właśnie czas na kobiety laureatki

– czytamy.

Skwarczyński opisuje też proces wybielania życiorysu autorki – ,,jak wytłumaczyć, że owszem komunizowała, ale wszyscy przecież w młodości komunizują? Że była poetką stalinowską? […] Że profesor Stanisław Adamczewski odebrał sobie życie zaszczuty przez takich, jak ona?”. Sukces zostaje osiągnięty, ale Einhorn, który z Polski wyjechał w 1946 r., do dziś pozostaje w cieniu.

Skwarczyński jako źródło swoich informacji podaje Szweda, który ,,brał udział, choć nie jako juror, w przygotowywaniu gruntu do przyznania nagrody dla Szymborskiej”.

źródło: wPolityce.pl

(9457)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

1 komentarz

  1. Może to przypadek że cały swój majątek wraz z nagrodą oraz dorobek ” stalinowskiej literatury pochwalającej komunizm ” przekazała do Izraela!! Jej prawo ,ale mogła ufundować coś w „swojej ojczyźnie”. Chyba że……!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Centrum preferencji prywatności

Polityka Prywatności Google

W celu podwyższenia jakości prezentowanych treści nasze Serwisy korzystają z usług firmy Google takich jak Google AdSense (usługi reklamowe), Google Analytics (analiza) oraz YouTube (zamieszczenie wideo). Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego, jakie dane zbierane są przez Google oraz jak możesz nimi zarządzać przejdź tutaj: https://policies.google.com/technologies/partner-sites

Idź na górę