Przed laty porwany został chłopiec… Bohater narodowy USA może być Polakiem [WIDEO]

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

W 1990 roku w Polsce porwany został 4-letni chłopiec. Teraz zachodzi podejrzenie, że jest nim Ryan Pitts, amerykański bohater narodowy.

To historia jak z filmu. W 1990 roku w Dobrym Mieście w Polsce znika 5-letni chłopiec Tomek Cichowicz. Znika spod domu, gdzie się bawił. Nie ma śladów ucieczki, porwania, przestępstwa. Co najważniejsze nie ma ciała.

Mijają lata, a matka chłopca, teraz już mężczyzny, nie poddaje się w walce o odnalezienie syna. Szuka wszędzie, zakłada nawet profil na Facebooku. W pewnym momencie trafia na zdjęcie Ryana Pittsa. Momentalnie rozpoznaje w bohaterze USA Tomka. Próbuje się skontaktować, ale bezskutecznie. W końcu Amerykanin się odzywa.

Co to ma znaczyć? Kim jesteście ludzie?

– pyta.

Zaczynają się tłumaczenia, pokazywanie zdjęć. Wydaje się, że Pitts zaczyna wierzyć, że pochodzi z Polski. Na prośbę o badania grupy krwi i sprawdzenie blizny po wyrostku następuję ucięcie kontaktów. Ryan milknie. Nie potwierdza i nie zaprzecza.

Pitts to bohater narodowy USA. Zasłużył się w 2008 roku w bitwie pod Wanat w Afganistanie. Amerykańskie wojska odparły atak partyzantki 200 talibów wspomaganej przez terrorystów z Al-Kaidy. Pitts został ranny, ale nie poddał się i do końca walczył o obronę amerykańskich pozycji w bitwie z talibami. Za swoje czyny został odznaczony Medalem Honoru, najwyższym odznaczeniem wojskowym w USA. Co ciekawe na liście zasłużonych widnieje tylko rok 1985 jako data urodzenia. To budzi kolejne podejrzenia, że Ryan może jednak być Tomkiem.

(8053)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.