Wydawnictwo Editions Spotkania oraz Fundacja Editions Spotkania zapraszają na premierę książki „Polowania u Potockich. Łańcut i Antoniny”.
Piotr Jegliński, dyrektor wydawnictwa zaprezentuje najnowszą publikację, a jego i Państwa gośćmi będą autorka albumu, Aldona Cholewianka-Kruszyńska, historyk sztuki, kustosz Zamku w Łańcucie i Marek Potocki, wybitny znawca sztuki, kolekcjoner, autor wstępu do książki.
Wtorek, 4 kwietnia 2017, godzina 18:00, Centralna Biblioteka Rolnicza w Warszawie, ul. Krakowskie Przedmieście 66.
Aldona Cholewianka-Kruszyńska, Polowania u Potockich. Łańcut i Antoniny, Editions Spotkania, Warszawa 2017. Książkę można nabyć TUTAJ.
150 lat tradycji łowieckich, 339 unikatowych fotografii. Album prezentuje historię polowań w dobrach Potockich, między innymi w Łańcucie, Antoninach, Szepetówce, Pilawinie i Julinie, które zyskały sławę „po królewsku urządzonych łowów”, podziwianych w Polsce i poza jej granicami za doskonałą organizację i wystawność.
U Potockich polowali Zamoyscy, Radziwiłłowie, Tyszkiewiczowie, Lubomirscy, prezydent Ignacy Mościcki, Wojciech Kossak, Julian Fałat oraz liczni goście zagraniczni, między innymi arcyksiążę Rudolf, cesarz Franciszek Józef II, książę George z Kentu.
Dzięki relacjom prasowym z epoki i korespondencji rodzinnej Potockich poznajemy pasję myśliwską Alfreda Potockiego (1786-1862) – podróżnika, uczonego i pisarza, Alfreda Józefa Potockiego (1822-1889), który na swoich polowaniach gościł arcyksięcia Rudolfa i cesarza Franciszka Józefa II, Romana Potockiego (1851-1915), Józefa Mikołaja Potockiego (1862-1922) – prekursora „białych polowań” i uczestnika egzotycznych polowań w Indiach, na Cejlonie, w Somalii i Sudanie oraz Alfreda Antoniego Potockiego (1886-1959) – ostatniego ordynata w Łańcucie.
W albumie zamieszczone są unikatowe, nie publikowane dotąd, archiwalne fotografie ukazujące łańcuckie i antonińskie polowania od końca XIX wieku pochodzące z prywatnych albumów Rodziny. Stanowią nie tylko doskonały materiał ilustracyjny, ale również dokument z epoki rejestrujący myśliwskie sytuacje i szczegóły towarzyszące polowaniom.
W historii polskiego łowiectwa w XIX i 1 połowie XX wieku (do II wojny światowej) polowania Potockich są przykładem magnackich łowów obejmujących całe bogactwo obyczaju i myśliwskiego rzemiosła osadzonego tak w tradycji polskiej, jak i europejskiej. W historii polowań Potockich z Łańcuta i ich filiacji, jaką były polowania w Antoninach w wielu aspektach jeszcze przewyższające bogactwem urządzenia, łańcuckie łowy, mamy do czynienia z tak różnorodnym myślistwem jak staropolskie polowania z gończymi i chartami, polowania z ptakami łownymi, polowania z bronią na dziko żyjącą zwierzynę, z naganką leśne i polowe w kotły, polowania z podjazdu i z zasiadki, na głuszce na tokach, polowania na ptactwo wodne, ale i na pochodzące z zamkniętej hodowli przede wszystkim kaczki i bażanty, a także konne polowania par force, które Potoccy zaczęli urządzać, jako pierwsi z Polaków. Poza tym to właśnie w lasach łańcuckich w 2 połowie XIX wieku zaprowadzono po raz pierwszy w polskim majątku na terenie Galicji nowatorskie elementy szeroko pojętej organizacji polowań, które rozpowszechnione weszły potem do stałego kanonu łowów.
Polowania Potockich pokazują poza wszystkim pasję myśliwską i wszechobecny w każdym ziemiańskim domu, czy był to skromny dwór czy bogata rezydencja – etos łowiecki. Dzisiaj jednak są nielicznymi, których historię można w miarę wyczerpująco przedstawić, dzięki zachowanym archiwaliom, wspomnieniom łowieckim, sprawozdaniom prasowym z polowań, a także fotografiom z epoki pozostających przede wszystkim w prywatnych zbiorach Rodziny – fragment wstępu do książki.
(229)