,,Albo wóz, albo przewóz”. Były minister MSW radzi byłym funkcjonariuszom, jak uderzyć we władzę. ,,Dotkliwie” [WIDEO]

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Szef Urzędu Ochrony Państwa z lat 1990-1992, a następnie minister spraw wewnętrznych (1992-1995) Andrzej Milczanowski na spotkaniu z byłymi funkcjonariuszami służb mundurowych mobilizował ich do oporu przeciwko zmniejszeniu emerytur – informuje portal wPolityce i Wiadomości TVP.

Jego zdaniem, trzeba „działać na czterech płaszczyznach”: trzeba „nie bać się ryzyka”, trzeba „być razem”, „musicie być konsekwentni” i „czynni”:

Różne mogą być pomocnicze działania manifestacji, oprócz demonstracji ulicznych, takie jak np. głodówka, ale nie tylko. Okupacja? Też. (…) Jesteście ludźmi jakby szczególnie predysponowanymi z racji wykonywanych funkcji uprzednio, ja w jakiś sposób też, aby znaleźć ten wybryk, żeby te władze nacisnąć. Dotkliwie

— radził były szef MSW w rządach Hanny Suchockiej i Waldemara Pawlaka.

Wy państwo nie macie dwóch-trzech lat! Państwo macie siedem miesięcy czasu! I do tego czasu, wóz albo przewóz!

– mówił.

(797)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

2 komentarze

  1. NIEZŁOMNI.com. Nie obawiacie się, że i wam może ktoś kiedyś, jakiś prawicowy albo lewicowy satrapa zabrać emeryturę. W zasadzie to nie powinniście odprowadzać składek na ubezpieczenie emerytalne. Mogą zwyczajnie przepaść.

    • Już nam odebrano. Z OFE. Jakoś nie przypominamy sobie, żeby ktokolwiek z obecnych oburzonych protestował w naszym imieniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.