Niezłomni.com

Trwa protest KOD-u, a wtedy zjawia się on. Mateusz Kijowski miał jednak pecha, bo trafił na reportera Pyta.pl [WIDEO]

Mateusz Kijowski ostatnio żalił się, że jeśli musi gdzieś się wybrać, pyta znajomych, by ci go podwieźli, bo nie zawsze starcza mu na bilet. Jednak na demonstrację pod Senatem przyjechał motocyklem. Tam musiał zmierzyć się z kilkoma trudnymi pytaniami.

Nie posiadam samochodu, więc jeżdżę motocyklem

– tłumaczył przeżywający problemy finansowe Kijowski w rozmowie z Pyta.pl. Wyjaśniał też, dlaczego nosi strój, imitujący ubiór policji. Niestety lider KOD-u nie był w nastroju do rozmów, bo okazało się, że demonstracja była tylko przerywnikiem we właśnie trwających urodzinach.

Krótki pobyt wystarczył, by Kijowski zagościł na ekranach telewizorów.

Cała relacja Pyta.pl: