Tomasz Lis padł ofiarą reklamy kontekstowej? A chciał skrytykować za nieodpowiednie treści…

w Humor


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Tomasz Lis chciał skrytykować portal Niezalezna.pl za treści reklamowe wyświetlane na witrynie. Tymczasem jak wytykają mu internauci, niespodziewanie ujawnił, jakie podobne strony odwiedza.

Ciekawa reklama na PIS-owskim portalu niezależna.pl

napisał Lis na Twitterze, mając na myśli reklamy ukraińskich samotnych kobiet.

lis

Jak zareagowali internauci?

Reklamy dopasowują się do odwiedzanych przez użytkownika stron w sieci.

Google dopasowuje reklamy do historii przeglądania użytkownika.

przecież to jest samozaoranie w stylu Petru

– zauważyli w komentarzu użytkownicy Twittera. Niektórzy przypominali, że ostatnio portale plotkarskie huczały od plotek o rozstaniu redaktora naczelnego Newsweeka z Hanną Lis. Niestety, Tomasz Lis nie odniósł się do zarzutu, czy rzeczywiście odwiedzał takie strony…

(887)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Tagi:
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

1 komentarz

  1. Akurat pracuje w biznesie i to jakie relkamy widzi Pan List to jest wynik tego co wcześniej oglądał. Wystarczy poszukać czegoś na allegro albo amazonie i juz przez 2 tygodnie będziemy mieli to w reklamach na różnych stronach. Strony podpinają pluginy reklamowe, które są bardziej zależne od odwiedzającego użytkownika (jego ciasteczka albo unikalny identyfikator) niż od strony.
    Głupota nie boli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.