Portal informacyjno-historyczny

fot. Wikipedia

Strona izraelska: ,,Żydzi kolaborowali, aby ratować życie. Polacy dla pieniędzy”. Świetna odpowiedź na takie zarzuty: ,,Ta narracja urąga elementarnej logice”

w Historia Żydów/II wojna światowa


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Żydzi kolaborowali z okupantem niemieckim? Strona izraelska niechętnie to przyznaje, ale od razu czyni istotne rozróżnienie: robili to, aby ocalić życie, a Polacy wyłącznie dla materialnych korzyści lub z nienawiści do Żydów. Czy takie rozumowanie jest słuszne? – Ta narracja, obowiązkowa w Izraelu, i po słowach Premiera Morawieckiego rozbrzmiewająca teraz wszędzie, urąga elementarnej logice – uważa Rafał Ziemkiewicz.

We wpisie na Facebooku przypomina:

Żeby podjąć decyzję o kolaboracji – wstąpieniu do żydowskiej policji, judenratu etc. – z motywacją „może dzięki temu przeżyję” musieliby Żydzi wiedzieć, że Niemcy zamierzają ich wymordować. Takiej wiedzy, przyzna każdy, kto czytał pamiętniki i reakcje, nie było. Żydzi spodziewali się, że Niemcy zamierzają ich „tylko” rabować, zmuszać do niewolniczej pracy (są oczywiście przy tym brutalni, biją, karzą śmiercią za nieposłuszeństwo, a czasem któryś zastrzeli, ot, tak, bez widocznego powodu – ale to w historii nic nowego) i wygnać. Sami Niemcy przedstawiali to tak właśnie, i tak powszechnie sądzono. Nawet, kiedy Niemcy postanowili już „ostateczne rozwiązanie”, utrzymywali swe zamiary w ścisłej tajemnicy i jeszcze przez długi czas im sie to udawało. Żydzi wysyłani transportami do komór gazowych (a więc także i zapędzający ich do nich funkcjonariusze judischer ordnungdienst) sądzili, że to transport na wysiedlenie. Inaczej nie zabieraliby ze sobą walizek z rzeczami, które potem odbierano im w Auschwitz (co zaświadczone jest w Muzeum)

Ziemkiewicz dodaje także, że ci, którzy się zgłosili na ochotnika, nie chcieli przeżyć, jednak…

liczyli po prostu na poprawienie swego losu – kosztem rodaków. To fakt, że, jak to podnoszą wyznawcy „religii holocaustu”, ci kolaboranci też przecież byli mordowani, tylko później. Ale ten fakt niczego nie dowodzi – śmierć stanowiła dla nich przykrą niespodziankę.

Dodaje, że nad każdym indywidualnym przypadkiem trzeba się pochylić, ale…

Oczywiście, nad każdym szczególnym przepadkiem trzeba się pochylić. Byli tacy, którzy sądzili, że idąc na częściową współpracę z Niemcami, kogoś uratują, jakoś pomogą – czasem staczali się powoli, czasem, straciwszy złudzenia, popełniali samobójstwa. Byli pewnie i tacy, co bogacili się na zagładzie rodaków nawet wtedy, gdy wiedzieli, co ich spotyka, wciąż licząc, że sami pozostaną bezpieczni. Tak jak czekiści, których nie usprawiedliwia fakt, że potem w kolejnych czystkach sami dzielili los swych ofiar.

Podkreśla, że rozróżnienie ,,żydowska kolaboracja była wymuszona, a polska – ochotnicza”.

Co zresztą zrobić wtedy z takim na przykład faktem, że „żydowska policja” w gettach była formacją ochotniczą, a właśnie polscy przedwojenni, „granatowi” policjanci, zmuszani byli do współuczestnictwa w akcjach pacyfikacyjnych pod karą śmierci. Za niestawienie się do służby po ustanowieniu rządów okupacyjnych, za dezercję, czekała ona i samego policjanta, i jego rodzinę. Historyczna prawda, w przeciwieństwie do „narracji”, nie daje się obsłużyć prostym strychulcem.

(6119)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

2 komentarze

  1. W archiwum Rigenbluma sa dowody na to że Polacy żydowskiego pochodzenia kolaborowali z Niemcami dla pieniędzy. Rady żydowskie i żydowska policja wykorzystywały każda okazję by swoich współbratymców złupić, pobicia były powszechna kara. Żydzi ginęli z rak Żydów, byli przez nich denuncjowani, oszukiwani, wydawani na śmierć. Sytuacja stworzona przez Niemców była źródłem tego zachowania. Rdzenni Polacy byli takimi samymi ofiarami jak Polacy żydowskiego pochodzenia. Zmowa Żydów, polegajaca na oskarżaniu Polaków o współudział w Holocauście zmierza do złupienia Polski i Polaków. Chca odebrać Polsce mienie bezspadkowe po jej obywatelach, wbrew przepisom prawa.

  2. żydzi nie kolaborowali – kolaborować może pojedyncza osoba żydzi wspólnie z Hitlerem pracowali nad zagładą Polaków no i części żydów współpraca polskich Żydów z Niemcami dokonującymi zagłady Polaków i narodu żydowskiego miała charakter instytucjonalny – poza wyjątkiem, jaki był Adam Czerniakow, od początku do końca prowadzona była przez funkcjonariuszy żydowskich autonomicznych prowincji w Polsce: Judenraty, żydowską policję, pogotowia ratunkowe itp, stanowiących 6-10% społeczności żydowskiej w Polsce oraz 150.000 żydowskich żołnierzy Hitlera, nawet 2/3 żydowskich inteligentów (adwokatów, lekarzy, urzędników itp.) pełniło rolę katów własnego narodu. W czasie zagłady posyłali więc żydowscy urzędnicy Judenratów na śmierć kolejno wysiedleńców z innych gett, potem elementy nieprodukcyjne – dzieci do lat 10 i starców ponad 60 lat, potem tych, którzy stracili pracę, następnie własne żony, teściowe, matki. Czynili to wszystko z niegasnąca nadzieją, że ocaleją, a ich ocalone życie nada żydowskim ofiarom żydowski sens męczeńskiej śmierci Kiddush ha-Shem. Wybitna historyczka, Żydówka, mieszkająca w USA profesor Hannah Arendt napisała książkę pod tytułem „Eichmann in Jeruzalem”. Oto, jak ona opisuje i ocenia postępowanie swych pobratymców żydowskich:
    „To rola żydowskich przywódców przy zniszczeniu własnego narodu jest dla Żydów bezwzględnie najciemniejszy rozdziałem w całej ich ciemnej historii. W Amsterdamie, Warszawie, Berlinie czy Bukareszcie mogli naziści na tym polegać, że żydowscy funkcjonariusze sporządzą listy personalne i majątkowe, koszty deportacji i zniszczenia nałożą na deportowanych, opróżnione mieszkania w oka mgnieniu zatrzymają i oddadzą do dyspozycji policji, aby pomóc pochwycić Żydów i doprowadzić do pociągu, aż do gorzkiego końca Że w obozach śmierci bezpośrednie działania dla zniszczenia ofiar
    ogólnie były wykonywane przez żydowskie komanda. Pisze dalej Hannah Arendt, że autonomia żydowska w Teresienstad była tak duża, że nawet kat był Żydem.”
    https://www.youtube.com/watch?v=bBqFikxit58

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę