„Pamiątki” po Niemcach i Sowietach na dnie Bałtyku. „To tykająca bomba”. Naukowcy ostrzegają: Bałtyk jest jednym z najbardziej zaśmieconych materiałami wybuchowymi akwenów wodnych na świecie

w Archeologia


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Zatopiona w Bałtyku poniemiecka broń chemiczna, to tykająca bomba. W każdej chwili może doprowadzić do katastrofy na niewyobrażalną skalę – alarmują ekolodzy. Swoją „pamiątkę” zostawili też Sowieci…

Najgroźniejsze substancje to fosgen i iperyt. – To wciąż nierozwiązany problem – mówi w rozmowie z Radiem Szczecin Główny Inspektor Ochrony Środowiska Andrzej Jagusiewicz. – Kiedy zakończyła się II wojna światowa, to zgromadzony niemiecki arsenał broni chemicznej, ważący 300 tys. ton, w wyniku decyzji konferencji poczdamskiej miał być zatopiony przez aliantów w oceanie na głębokości tysiąca metrów. Mieli to zrobić Amerykanie, Anglicy, Francuzi i Rosjanie. Ponieważ do oceanu było za daleko, zatopiono to w Bałtyku i Morzu Północnym.

W wyniku zetknięcia z substancjami chemicznymi może dojść do poparzeń skóry, uszkodzenia dróg oddechowych, a w ekstremalnych przypadkach – nawet do śmierci.

Trwają też międzynarodowe badania, dzięki którym poznamy miejsce i ilość zatopionej po ostatniej wojnie światowej przez Sowietów broni chemicznej. Z fragmentarycznych wyników badań wiemy, że jest ich więcej, niż szacowano, i jest ona coraz bardziej niebezpieczna.

Bałtyk jest jednym z najbardziej zaśmieconych materiałami wybuchowymi akwenów wodnych na świecie. Marynarka Wojenna szacuje, że w trakcie I i II wojny światowej w Bałtyku postawiono 100 tys. min morskich. Ale być może jest ich nawet dwa razy więcej. O ile jednak wojsko radzi sobie stopniowo z usuwaniem tych pozostałości, to w ogóle nie zajęło się jeszcze zatopionymi w głębinach wielkimi składami broni chemicznej.

Zdaniem naukowców na dnie morza leży ok. 50 tys. ton amunicji chemicznej. – To środki drażniące, m.in. iperyt, adamsyt, związki arsenu, ale także biały fosfor i tabun – mówi dr Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii PAN w Sopocie. Biały fosfor znajdował się w bombach zapalających, którymi alianci zbombardowali ośrodek w Peenemunde, część z nich wpadła do morza. Z kolei tabun pod koniec wojny został zatopiony przez Wehrmacht.

Do wody wyrzucono też puszki z kwasem pruskim (cyklon B). Na dnie spoczęły bomby lotnicze z gazem trującym, miny, pojemniki i granaty. – Poniemiecka broń chemiczna była zatapiana przez Rosjan do 1947–1948 roku, chociaż i później zdarzały się taki przypadki – mówił „Rzeczpospolitej” kmdr. por. Jacek Fabisiak z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Zdaniem ekspertów istnieją poszlaki, że armia sowiecka także w późniejszych latach topiła broń chemiczną, tym razem pozbywając się nadwyżek ze swoich magazynów. Amunicja ta jest dziś w fatalnym stanie. Z najnowszego raportu organizacji HELCOM (monitoruje środowisko naturalne Bałtyku) wynika, że od 1994 roku do 2011 roku odnotowano ponad sto przypadków wyrzucenia gazu (w postaci zbrylonej) na plażę, lub wyłowienia go przez rybaków. Niektórzy z nich zostali poparzeni.

Naukowcy zlokalizowali część miejsc z  największymi składami broni. To m.in. głębie: Bornholmska, Gotlandzka i Gdańska, cieśnina Skagerrak, Rynna Słupska, szlak od niemieckiego portu Wolgast w kierunku Bornholmu. Najpłycej położone składowiska znajdują się na głębokości 100–150 metrów.

Z kolei w Głębi Gotlandzkiej – pomiędzy wybrzeżem Szwecji a Polską – spoczywa ok. 10 tys. sztuk broni chemicznej z okresu II wojny światowej. Dotychczas sądzono, że utopiono tam 2 tys. ton amunicji chemicznej.

źródło: Radio Szczecin, Rzeczpospolita

(79)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.