fot. YouTube

Niesamowita końcówka: genialne pięć minut, które przejdzie do historii. Rywale prowadzili 17 punktami, wtedy stało się coś niesamowitego… (wideo)

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Pięć i pół minuty przed końcem Stelmet Enea BC prowadził jeszcze 72:55. Wtedy szkoleniowiec Anwilu Włocławek Igor Milicić poprosił o przerwę. Chciał dobrej obrony i przechwytów. Jego podopieczni odpowiedzieli genialnie. Dzięki temu zagrają w finale Energa Basket Ligi.

Te ostatnie minuty zapadną kibicom w pamięci na długo. Gdy trener Anwilu Igor Milicić poprosił o zmianę, niewielu spodziewało się, że zmieni to oblicze meczu. Różnica wynosiła przecież 17 punktów, ale jego zespół zareagował doskonale.

Grali nie tylko świetnie w obronie, ale także zaczęli celnie trafiać. Efekt? 85:83 i awans do wielkiego finału, w którym zmierzą się z BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski.

(890)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.