Komuniści zamaskowali miejsce pochówku… chlewnią. Tam ginęli polscy patrioci [foto]

w PRL


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

bialystok1Jak informuje „Nasz Dziennik”, przy dawnej białostockiej katowni UB archeolodzy odkryli pierwszą mogiłę, a w niej szczątki siedmiu osób. Jedna z czaszek nosi ślady po kuli. W czasach, kiedy funkcjonowało tu więzienie UB, w pobliżu znajdowała się chlewnia.


Wyświetl większą mapęOdkrycie mogiły w tej lokalizacji potwierdziło zeznania nieżyjącego już Czesława Wiszowatego, który na początku lat 60. widział, jak robotnicy więzienni budujący silosy za chlewnią wykopali wiele szczątków ludzkich. 

Najnowsze wyniki odkrywek i wcześniejsze odczyty z georadaru wskazują, że teren dawnego więzienia UB został za czasów PRL mocno przekopany. Wiele ciał osób pogrzebanych w ogrodzie mogło zostać wydobytych w latach 60. i 70., a następnie pochowanych w innych miejscach. Odkryta w poniedziałek mogiła, ze względu na swoje położenie – w zaułku, bardzo blisko muru – oraz rozległą, ponadhektarową przestrzeń najwyraźniej uszła uwadze „czyszczących ogród” pracowników bezpieki.

[flagallery gid=14 skin=nivo_slider_js]

– Z ustnych przekazów pracowników aresztu wiemy, że kiedy w miejscu dawnego ogrodu stawiano w latach 70. budynki gospodarcze, znajdowano kości. Kiedy tylko na nie natrafiano, naczelnik więzienia wstrzymywał prace budowlane. Przyjeżdżała ekipa MO lub innych służb. Te szczątki zbierano i wywożono w nieznane miejsca – wyjaśnia mjr Wojciech Januszewski, oficer prasowy Aresztu Śledczego w Białymstoku.

W latach 1944-1955 na terenie więzienia przy ulicy Kopernika w Białymstoku funkcjonariusze UB dokonywali egzekucji osadzonych tam więźniów, głównie członków podziemia niepodległościowego i osób podejrzewanych o sprzyjanie podziemiu. Ich ciał często nie wydawano rodzinom, ale chowano na terenie więzienia oraz w innych miejscach.

Ostatni wyrok kary śmierci został wykonany w więzieniu na Kopernika 10 kwietnia 1956 roku. Zginął wówczas, przez powieszenie, Bolesław Bubieńczyk, założyciel organizacji niepodległościowej Narodowy Związek Patriotów Polskich. Wyrok wykonano w piwnicy budynku administracyjnego więzienia. Jak wynika z materiałów archiwalnych, pogrzebano go bez trumny i bez oznaczenia grobu na terenie przywięziennego ogrodu.

WYWIAD  Z LIPCA 2013 z PROFESOREM KRZYSZTOFEM SZWAGRZYKIEM

W ekshumacji w Białymstoku wezmą udział m.in. członkowie Społecznego Komitetu Ekshumacji i Pochówku Zamordowanych Żołnierzy Polski Podziemnej, m.in. Jerzy Rybnik, syn Aleksandra Rybnika, zastępcy komendanta białostockiego Okręgu AK, zamordowanego przez UB 11 września 1946 roku, którego m.in. szczątków poszukuje się obecnie na terenie więziennego ogrodu.

To właśnie ten komitet w dniach 7-18 września 1996 r. odnalazł szczątki 8 wyklętych zamordowanych i pogrzebanych przez bezpiekę w lesie niedaleko Olmont, których pochówku dokonał później na cmentarzu wojennym. Nabożeństwo po zakończeniu prac ekshumacyjnych poprowadzi ks. komandor porucznik Zbigniew Rećko.

Adam Białous, artykuł „Cmentarz przy chlewni” („Nasz Dziennik”)


Wyświetl większą mapę

(514)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com