Jacek Poniedziałek w Szwajcarii wyjaśnia, że „Polska została zaatakowana od środka”. Wywołał ostre reakcje [WIDEO]

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Polscy aktorzy twierdzą podczas zagranicznych wystąpień za granicą, że w ich ojczyźnie kończy się demokracja, a zaczyna panować reżim. – Tracimy naszą wolność – apelował na scenie w Szwajcarii Jacek Poniedziałek. Jego wystąpienie wywołało ostrą reakcję…

Po pierwsze to próba opluwania własnego państwa. Po drugie, robią to ludzie, którzy korzystają w pełni ze wszystkich przywilejów możliwości, swobód, jakie można tylko sobie wyobrazić. A jednocześnie za granicą przedstawiają dokładnie przeciwny obraz

– mówił Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Do Rzeczy”

Z kolei Cezary Krzysztopa, publicysta Tygodnia Solidarność, dodawał:

Poniedziałek bulwersuje się, że ktoś mu odbiera prawo do patriotyzmu. Tylko apeluję do niego, żeby spróbował.

Zdaniem publicystów, apel Poniedziałka wiąże się ze sprawą odejścia Krzysztofa Mieszkowskiego, posła Nowoczesnej, z funkcji dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Stanisław Janecki na łamach wPolityce pisał, że zamieszanie z Mieszkowskim trwa już dłużej:

29 sierpnia 2014 r. Krzysztof Mieszkowski został odwołany ze stanowiska przez marszałka województwa Cezarego Przybylskiego, czyli tego samego marszałka, który dyrektorowi Teatru Polskiego kilka tygodni temu nie przedłużył umowy. W 2014 r. Przybylski reprezentował PO, obecnie – Dolnośląski Ruch Samorządowy. Mieszkowskiego zwolniono w sierpniu 2014 r. znowu z powodu długów teatru – około 600 tys. zł. Mieszkowski uzasadniał długi tym, że „obywatele mają prawo dostępu do kultury”. A przecież w jego kontrakcie było jak byk napisane, że jeśli zadłużenie wymagalne teatru utrzyma się dłużej niż 3 miesiące, wystarczy to do rozwiązania umowy. 15 września 2014 r., podczas spotkaniu minister kultury Małgorzaty Omilanowskiej, marszałka Cezarego Przybylskiego i Krzysztofa Mieszkowskiego zawarto umowę, że dyrektor Teatru Polskiego zrezygnuje z funkcji i obejmie stanowisko dyrektora artystycznego. Mieszkowski oczywiście rezygnacji nie złożył, a Teatr Polski był nadal zadłużany. I dopiero po dwóch latach marszałek województwa Cezary Przybylski postanowił skończyć z cyrkiem. Ale to wywołało cyrk jeszcze większy, czyli m.in. manifest Piotra Rudzkiego odczytany w Bazylei przez Jacka Poniedziałka.

źródło: własne / Wiadomości TVP / wPolityce.pl

(1879)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

2 komentarze

  1. Poniedziałek…może być też wtorek czy też Środa..wszelkie lewactwo prominencji wiadomej,powinno być wykluczone z polskiej społeczności.Za takie czyny jakich dopuścili się, pożal się Boże, nędzni komedianci w Szwajcarii..powinno się zaproponować występy na scenach Afryki .Tam jest dla nich właściwe miejsce…W Polsce pozbawić ich możliwości korzystania z dotacji i gaż ,które opłaca polski podatnik. „Tęczowe” dno,lesbijki, pedały,i inne zboczenia, muszą zrozumieć,że nikt zdrowy moralnie,takiej zarazy nie akceptuje.Czas PO,PSL,czy innych lewaków mija…Niebawem wszelkie przekręty jakich się dopuścili zostaną rozliczone…I to już niebawem.Nie pomoże ani Nowoczesna ani Razem….Wszyscy polskojęzyczni,co z trudem dukają po polsku o myśleniu nie pomnę…winni przygotować bagaże i wyjazd do Chazarii….Jest dużo miejsca między Donbasem a Dniestrem. Szalom !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.