fot. Youtube/Wizjoner

Gdyby kibice Legii wywiesili ten transparent, mecz mógłby skończyć się szybciej. Oto oprawa, której nie pozwolono wnieść fanom z Warszawy na stadion Lecha

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

To, co wydarzyło się na stadionie Lecha Poznań, zdominowało koniec rozgrywek Ekstraklasy. Organizatorzy robili wszystko, aby uniknąć zaognienia sytuacji, mimo to wydarzenia i tak wymknęły im się spod kontroli. Jednak przed meczem nie dopuścili do wniesienia na stadion transparentu, który mógłby jeszcze bardziej rozwścieczyć miejscowych kibiców.

Grupa fanów Legii – Nieznani Sprawcy poinformowała, że nie dopuszczono do wniesienia całej oprawy.

Długie godziny NaSzej pracy oraz Waszych pieniędzy zostały zmarnowane abstrakcyjną decyzją ludzi, którzy chcą zniszczyć w Polsce ruch kibicowski. Nie chcąc narażać reszty kibiców na spędzanie kolejnego meczu Legii pod stadionem zdecydowaliśmy się zostać z oprawami pod wejściem, aby reszta kibiców Legii mogła obejrzeć dzisiejszy mecz i wspierać Legię. Decyzja trudna, ale jedyna w zgodna z NaSzymi kibicowskimi ideałami

– napisali ,,Nieznani Sprawcy”.

Co znajdowało się na jednym z transparentów. Szydercze słowa pod adresem gospodarzy:

Mistrz drugiego planu

Fani Lecha marzą od dawna o mistrzostwie, a to ciągle im ucieka. Często, jak w tym sezonie, na własne życzenie. Do tego grafika dwóch kopulujących koziołków to kolejne prześmiewcze nawiązanie do Poznania.

Jednak nawet takich transparentów nie trzeba było – wystarczyła fatalna postawa piłkarzy Lecha, aby zawody na skutek fanów nie zostały dokończone.

(8882)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.