Niezłomni.com

Ekolodzy tym razem poszli na całość. Do siedziby Lasów Państwowych wtoczyli beczkę i… Internauci komentują: ,,To nie ekologia, to ekoterroryzm” [WIDEO]

Ekolodzy nie ustają w walce z Ministerstwem Środowiska. Powód? Puszcza Białowieska. Tym razem wtargnęli do siedziby Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie. Krzyczeli: „Cała puszcza parkiem narodowym!”. Urzędnicy wezwali policję.

Wraz z ekologami pojawili się dziennikarze Oko.press i Gazety Wyborczej. To nie pierwszy taki przypadek. Jak informował serwis wPolityce.pl, we wrześniu w proteście przed ministerstwem środowiska wzięli udział dziennikarze „GW”, którzy chcąc zwiększyć frekwencję pikiety, przebrali się za aktywistów Greenpeace. Tym razem na miejscu również ,,spontanicznie” pojawili się przedstawiciele mediów.

Ekolodzy zablokowali wejście do siedziby i przypięli się do barierek. W środku znalazła się beczka, którą usiłują zablokować wejście do budynku. Żądają całkowitego wstrzymania prac w Puszczy Białowieskiej.

Krzysztof Trębski z Dyrekcji Lasów Państwowych pisze na Twitterze:

Ależ tym histerycznym pseudo-ekologom nie chce się czekać na rozstrzygnięcie sprawy Puszczy w #TSUE, którą sami za pośrednictwem KE założyli (!). Boją się, że wyrok będzie inny niż oczekują? Notoryczne łamanie prawa przy jednoczesnym wrzeszczeniu o prawie, ech…

Internauci nie widzą związku między sprawą Puszczy a siłowym blokowaniem siedziby: