Portal informacyjno-historyczny

„Ludzie płakali, modlili się, jakby w tej jednej chwili aniołowie święci zstąpili do kościoła”. Poruszająca scena z filmu „Hubal”

w Cytaty/Prawda czasu, prawda ekranu


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Śnieg zasnuł kraj grubą zasłoną, po lekkiej wigilijnej odwilży nadeszły mrozy, aż pękały drzewa w lasach. Drogi były nieprzejezdne, okna pokryte lodem.

W Nowy Rok na dziesiątą rano pojechali do Poświętnego. Dwoma saniami zaprzężonymi w cztery konie – przyzwyczajone już do chodzenia w chomątach – podjechali po świeżym śniegu pod wielki barokowy kościół, zdobiony dwoma kopułami i posągami przedstawiającymi świętego Filipa i Jana Chrzciciela.

– Za mną w dwójkach, w marszu zbiórka! – zakomenderował major.

Do świątyni wchodzili po schodach, przez bramę, przed samą mszą. Dzwon na dzwonnicy bił, wzywając wiernych, ale uwaga skupiała się na oddziale.

Weszli dwójkami, przed drzwiami padła komenda: ,,Czapki z głów!”. Brzęcząc ostrogami, świecąc wyglancowanymi jak lustro butami, pasami, bronią. Dobrzański specjalnie przypiął szablę.

I uczynił się ruch, gwar, płacz na widok żołnierz, kiedy szli do ołtarza w smugach blasku, jednej płynącej od otwartych drzwi, drugiej – od ołtarza, gdzie wysoko przy rzeźbach świętych spoczywał słynący z cudów obraz Świętej Rodziny. Tłum od razu zrobił im miejsce – po prawej wiejskie baby i dziewczęta w kolorowych chustkach, w kraciastych szalach, po lewej mężczyźni. Surowe chłopskie twarze, niektóre wąsate i brodate, posiwiałe, jak gdyby zgromadzili się tutaj dawni powstańcy i szlachcice, w kożuszkach, paltach, jesionkach, paltotach, z czapkami w rękach.

Hubalczycy szli. Wyprosotowani, dumni. Aż do samej balustrady pod ołtarzem.

– W szeregu zbiórka! – zakomenderował major. Stanęli po obu stronach, poczeli się żegnać…

I wtedy cały kościół ukląkł. Ale nie twarzami do ołtarza. Ludzie, głównie kobiety, opadali na posadzkę, patrząc na żołnierzy, płakali, żegnali ich krzyżem, modlili się, jakby w tej jednej chwili aniołowie święci zstąpili do kościoła.

– Bogu adoracja! – rozkazał major.

Żołnierze przyklękli, żegnali się…

fragment książki „Hubal” Jacka Komudy

(1969)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę