18 września 1939 roku jeden z najwybitniejszych artystów popełnił samobójstwo na wieść o agresji ZSRS. Okropności rewolucji bolszewickiej widział na własne oczy

w II wojna światowa/II wojna światowa - rocznice


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Jeden z najwybitniejszych i z pewnością najbardziej oryginalnych polskich artystów popełnił samobójstwo dzień po inwazji wojsk sowieckich na Polskę.

Witkacy, ok. 1938
Witkacy, ok. 1938

Witkacy ostatnie tygodnie życia spędził u swojej żony (z którą spędzał zazwyczaj tylko część roku) w Warszawie, ukrył część swoich dzieł malarskich i rękopisów. Wraz z wybuchem wojny zgłosił się do wojska, jednak ze względu na wiek i stan zdrowia nie został wcielony do armii. Wobec zbliżania się wojsk niemieckich postanowił wraz z kochanką, Czesławą Oknińską, uchodzić na wschód, podobnie jak wielu innych mieszkańców stolicy. W Jeziorach na Polesiu Witkacy z Oknińską zatrzymali się w majątku rodziny Ziemiańskich, gdzie z depeszy radiowej dowiedzieli się o wkroczeniu wojsk ZSRS do Polski. 18 września oboje zażyli weronal, po czym Witkacy podciął sobie tętnicę szyjną. Oknińska, mimo przyjęcia dużej dawki środka nasennego, została uratowana.

Pisarz miał przeczucie nadciągającej groźby totalitaryzmu, który zniszczy. Swoje przeczucia opierał na osobistych doświadczeniach z komunizmem. Witkacy zetknął się z nim podczas rewolucji październikowej w Rosji. Stanisław Ignacy Witkiewicz rozumiał wprawdzie społeczne racje rewolucji i jej historyczną nieuchronność. Przerażały go jednak niesione przez nią rozkład moralny, przemoc i pospolitość, a przede wszystkim upadek najwyższych, jego zdaniem, wartości: sztuki, religii i metafizyki. Przewidywał, że wraz z rewolucją socjalną nastąpi zniszczenie indywidualności jednostki, automatyzacja i zszarzenie życia podporządkowanego idei kolektywizmu, sprowadzającego się do zaspokajania wyłącznie biologicznych potrzeb.

 W latach osiemdziesiątych, w związku ze stuleciem urodzin artysty oraz ogłoszonym przez UNESCO jego rokiem, podjęto inicjatywę przeniesienia jego szczątków z cmentarza w Jeziorach i urządzenia oficjalnego pogrzebu. W 1988 sprowadzone z Ukrainy zwłoki spoczęły w grobie na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem na Pęksowym Brzyzku. Jednak w 1994 r. okazało się, że domniemane szczątki Witkacego należą w rzeczywistości do nieznanej kobiety. Dokładne miejsce spoczynku szczątków artysty nie jest znane do dziś.
Stanisław Ignacy Witkiewicz, Autoportret wielokrotny w lustrach, 1915–1917
Stanisław Ignacy Witkiewicz, Autoportret wielokrotny w lustrach, 1915–1917

Jak doszło do tej pomyłki? Ekshumacji w kwietniu 1988 roku dokonywała jedynie strona sowiecka. Delegacji polskiej (w której nb. zabrakło świadka pogrzebu Witkacego w 1939 roku, Włodzimierza Ziemlańskiego) przekazano trumnę ze szczątkami. Wszystko odbywało się w podniosłej, pełnej celebry atmosferze – nie było miejsca na (rodzące się już wówczas) poważne wątpliwości. Sprawa wszak była wysokiej politycznej rangi.

– Ziemia ukraińska otworzyła swoje ramiona i oddała Witkiewicza ziemi polskiej. Ale część jego drażliwej i zbuntowanej duszy pozostanie na zawsze nad Wielkim Jeziorem

– mówił podczas zakopiańskiego „pogrzebu Witkacego” pisarz Jurij Szczerbak, podkreślając, że w historii literatury światowej niewiele było podobnych uroczystości jak ta właśnie. Słowa te okazały się, przewrotnie, bardzo prorocze.

źródło: Muzeum Historii Polski / Polskie Radio

(1558)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.