Portal informacyjno-historyczny

Najmłodszy kombatant walki z komuną? Poseł PO rozbawił internautów do łez [WIDEO]

w Wiadomości z Polski

(5137)

Rafał Trzaskowski z Platformy Obywatelskiej, który w imieniu poprzedniego rządu uzgadniał w Brukseli przyjmowanie przez Polskę uchodźców, chwalił się swoimi bojami z komuną na antenie TVN 24. Zapomniał tylko zdradzić, ile miał wtedy lat…

My nie jesteśmy głównymi ludźmi, którzy atakują wszystkich, którzy mają złe życiorysy, a PiS tak. PiS oskarża wszystkich, którzy pracowali za komuny, próbuje odebrać emerytury ludziom, którzy choć jeden dzień pracowali w tamtym systemie, a tutaj ich reprezentuje w niszczeniu TK, deptaniu Konstytucji osoba tak niesłychanie bezczelna

– mówił w programie „Piaskiem po oczach” TVN24, by za chwilę dodać:

Dobrze pamiętam komunę. Biegałem za komuny na przeróżnego rodzaju manifestacje, gdzie byliśmy pałowani, latały gazy łzawiące

– opowiadał.

Zapomniał dodać, że przyszedł na świat w 1972 roku, co czyniłoby z niego jednego z najmłodszych, o ile nie najmłodszego w historii kombatanta opozycji z lat 80. O to miano konkuruje z nim Radomir Szumełda z KOD-u, który zasłynął obrażeniami naskórka palca, których to doznał w starciu z grupą kilkudziesięciu członków ONR-u. O swojej przeszłości i walkach z ZOMO dla Dziennika Bałtyckiego opowiadał tak:

Jeszcze jako 10-latek w stanie wojennym biegałem z ojcem tłuc się z zomowcami. Potem już sam chodziłem na wszystkie możliwe demonstracje. Tak, ten sam wycofany, przerażony swoją seksualnością chłopak, on właśnie chodzi na demonstracje i z czasem w szkole zaczyna być znany ze swojej opozycyjności. Nie pamiętam, żebym rzucał kamieniami, być może tak było, ale przed ZOMO spierdalałem nie raz. Masz rację, to pewnie wymagało jakiejś odwagi, dostarczało adrenaliny, nastolatkowi, jakim byłem, mogło dawać… To była jedyna rzecz, która mnie wyróżniała w moim środowisku, ta moja pasja bycia opozycjonistą. Bo rzeczywiście robiłem to z pasją. Chciałem być bohaterem, jak powstaniec warszawski, wiesz…. Bo nieraz szło na ostro, kiedy tuż za sobą słyszysz stukot podkutych butów uzbrojonego po zęby zomowca. Za każdym razem w takiej sytuacji czułem się wojownikiem.

Zostaw swój komentarz

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Loading Facebook Comments ...
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z Wiadomości z Polski

Idź na górę