Ostra debata we Francji. Le Pen wytyka Macronowi romans z nauczycielką, a on mówi o młodych muzułmanach, że… są chorzy psychicznie [WIDEO]

w Wiadomości ze świata


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Marine Le Pen i Emmanuel Macron spotkali się w środę podczas telewizyjnej debaty przed niedzielną drugą turą wyborów prezydenckich. Wióry leciały od początku…

Macron został określony przez rywalkę jako ,,bankier z uśmieszkiem”, reprezentujący ,,globalizację i uberyzację”. Oskarżyła go o to, że nie broni francuskich firm, by nie były sprzedawane zagranicznym koncernom.

Co na to Macron? ,,Mówi pani głupstwa” – odpowiedział. Warto dodać, że był on przez pewien czas ministrem gospodarki w rządzie skompromitowanego Francois Hollande’a.

Le Pen podsumowała również celną ripostą życie prywatne kontrkandydata. Przypomnijmy, że jego żona jest starsza o 24 lata. Poznali się, kiedy przyszły polityk był nastolatkiem i uczęszczał do liceum jezuickiego w Amiens, gdzie Trogneux uczyła literatury.

Media żyją także licznymi zamieszkami we Francji – dochodzi do nich w dzielnicach zdominowanych przez muzułmanów. Co na to Macron? Okazuje się, że radykalizują się oni, bo ,,są chorzy psychicznie”:

Le Pen zwróciła uwagę także, że pod rządami Macrona Francja będzie zależna od Niemiec:

A warto dodać, że Merkel już oficjalnie poparła Macrona:

U Francuzów nie brak również sporów o zagładę Żydów:

Macron nie wiedział, jak zareagować na ważny wątek o imigrantach:

Wątków polskich praktycznie nie było, ale warto przypomnieć, co Le Pen mówiła kilka dni temu we francuskim radiu:

Nie brakowało również zabawnych akcentów:

(11952)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.