Wreszcie tematem amerykańskiej ustawy 447 zajął się ktoś o odpowiednim przygotowaniu teoretycznym, czyli prawnik Leszek Sosnowski. Autor drobiazgowo opisując temat wyjaśnia czego powinniśmy się obawiać. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych tematem.
Sosnowski stara się odpowiedzieć na najważniejsze pytania dotyczące sławnej ustawy 447, m.in.: Czy polskie władze powstrzymają zapędy międzynarodowych organizacji żydowskich? Czy polski Sejm zainteresował się obywatelskim projektem ustawy anty-447? Jak wygląda kwestia roszczeń bezspadkowych w świetle prawa międzynarodowego?
Amerykańska Ustawa 447 obrosła emocjami i zasłużoną złą sławą. Czy naprawdę jest groźna dla stanu majątkowego Rzeczpospolitej? Leszek Sosnowski, amerykański prawnik polskiego pochodzenia sumuje fakty dotyczące tzw. restytucji mienia bezspadkowego.
Przypomina Deklarację Terezińską z roku 2009 i stanowisko Israela Singera, Sekretarza Generalnego Światowego Kongresu Żydowskiego, z kwietnia 1996 r.:
„3 miliony Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska znów nie pokryje się lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym”. (Jewish group threatens Poland over restitution, Reuters, 19 April 1996.)
Deklaracja Terezińska nie definiując mienia bezspadkowego określa je jako nieruchomości osób prywatnych, które należały „do ofiar Holokaustu i innych ofiar nazistowskich prześladowań” z których większość zmarła nie pozostawiając spadkobierców. Nie chodzi więc o rekompensatę dla spadkobierców ofiar, ale niewyobrażalne kwoty pieniężne, które bez podstawy prawnej mielibyśmy przekazać organizacjom żydowskim, nie mającym bezpośrednio niczego wspólnego z ofiarami.
Dziewięć lat po przyjęciu Deklaracji Terezińskiej, w dniu 12 grudnia 2017, Senat Kongresu USA przyjął ustawę „447”. Jak stwierdził pragnący zachować anonimowość urzędnik Departamentu Stanu USA: „Jeśli nie zamierzają słuchać nas jako Żydów, będą musieli słuchać nas jako Amerykanów.”
Artykuł Co naprawdę kryje się za ustawą 447? Czy mamy się czego obawiać? [WIDEO] pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>IPN odda cześć powstańcom z getta warszawskiego z okazji 77. rocznicy zrywu. Prezes Instytutu Jarosław Szarek oraz jego zastępca Mateusz Szpytma złożą kwiaty przed pomnikiem Bohaterów Getta - Warszawa (ul. Zamenhofa / al. I. Sendlerowej), 17 kwietnia 2020, godz. 12.00.
W 77. rocznicę powstania w getcie warszawskim Instytut Pamięci Narodowej zaprasza do zapoznania się z historią zrywu poprzez wydawnictwa, artykuły i materiały edukacyjne, które są dostępne online na stronach Instytutu, w tym na portalu Przystanek Historia: https://przystanekhistoria.pl/pa2/tematy/powstanie-w-getcie-wars.
IPN od wielu lat zajmuje się badaniami historii Zagłady i stosunków polsko-żydowskich. Katalog publikacji IPN na ten temat z lat 2000 – 2019 obejmuje kilkadziesiąt pozycji: https://ipn.gov.pl/pl/publikacje/katalog-publikacji/43598,Zaglada-Zydow-i-stosunki-polsko-zydowskie-podczas-II-wojny-swiatowej-katalog-pub.html.
Przy tej okazji warto przypomnieć, że 17 kwietnia 2019 r. została podpisana umowa o współpracy pomiędzy Instytutem Pamięci Narodowej a Muzeum Getta Warszawskiego. Na mocy podpisanej umowy, obie instytucje będą współpracowały na płaszczyznach edukacyjnych, wystawienniczych, naukowych oraz informacyjnych.
Więcej o umowie: https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/69634,Podpisanie-umowy-o-wspolpracy-pomiedzy-Instytutem-Pamieci-Narodowej-a-Muzeum-Get.html.
Fotografie z zasobu IPN obrazujące dramat likwidacji getta: https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/39715,Tragedia-Zydow-z-getta-warszawskiego-fotografie-z-Archiwum-IPN.html.
19 kwietnia 1943 r. bojownicy z Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB) i Żydowskiego Związku Wojskowego (ŻZW) stawili zbrojny opór oddziałom niemieckim, które likwidowały getto. Był to ostatni akt tragedii warszawskich Żydów, masowo wywożonych na śmierć do Treblinki. Powstanie trwało niespełna miesiąc, a jego tragicznym epilogiem było wysadzenie 16 maja 1943 r. przez Niemców Wielkiej Synagogi na Tłomackiem. To właśnie wtedy dowodzący akcją tłumienia powstania generał SS Jürgen Stroop – autor raportu dokumentującego przebieg walk w getcie, który jest w zasobach IPN – mógł obwieścić, że „żydowska dzielnica w Warszawie już nie istnieje”.
IPN
Artykuł IPN odda cześć powstańcom z getta warszawskiego z okazji 77. rocznicy zrywu ŻZW i ŻOB. Prezes IPN i jego zastępca złożą kwiaty przed pomnikiem Bohaterów Getta pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Wystawy, wydawnictwa i wykłady online oraz infografiki, czy promocja płyty z wykładem prof. S. Swianiewicza „Sprawa Katynia” – te i wiele więcej przedsięwzięć IPN przygotował i opublikuje na swoich stronach internetowych w ramach obchodów 80. rocznicy Zbrodni Katyńskiej dokonanej przez NKWD na zlecenie najwyższych władz ZSRS.
13 kwietnia będziemy obchodzić Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Z tej okazji już 10 kwietnia 2020 r. na stronach oraz kanałach mediów społecznościowych IPN odbędzie się promocja płyty (w j. polskim i j. angielskim) „Sprawa Katynia” z wykładem prof. Stanisława Swianiewicza, wybitnego sowietologa i świadka sowieckiej zbrodni z kwietnia 1940 r.
Od 17 kwietnia w sieci Empik oraz w placówkach Poczty Polskiej do sprzedaży trafi najnowszy numer Biuletynu IPN, który poświęcony będzie 80. rocznicy Zbrodni Katyńskiej. W numerze została dołączona broszura pt.; „Katyń”, w której znajdą Państwo wiele pytań i odpowiedzi dotyczących Zbrodni katyńskiej.
Dla uczniów, nauczycieli, ale także innych pasjonatów naszych dziejów IPN przygotował wirtualną paczkę historyczną dotyczącą Zbrodni Katyńskiej przydatną szczególnie teraz, podczas pracy i nauki zdalnej. Znajdziemy w niej warsztaty, teki edukacyjne, publikacje, artykuły, wystawy, materiały filmowe oraz portale IPN zawierające m.in. listę osób zamordowanych w Charkowie, Katyniu i Twerze. Dodatkowym uzupełnieniem lekcji online na ten temat może być wystawa elementarna IPN „Zbrodnia Katyńska 1940. Zagłada polskich elit”, która również jest do pobrania w formie pdf. Wszystkie te informacje dostępne są na portalu edukacja.ipn.gov.pl.
Poza tym na stronie internetowej IPN zamieszczone są także wszystkie inne plany Instytutu związane z obchodami 80. rocznicy Zbrodni Katyńskiej w Warszawie oraz pozostałych regionach Polski. Wśród nich m.in. filmy, prelekcje i dyskusje online z udziałem specjalistów IPN, które publikowane będą na kanale IPNtv.
W wyniku Zbrodni Katyńskiej, do której doszło wiosną 1940 r., zamordowano ok. 22 tys. polskich obywateli, w tym oficerów Wojska Polskiego, policjantów i osób cywilnych należących do elit II Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja o wymordowaniu Polaków zapadła na szczycie władz Związku Sowieckiego, z Józefem Stalinem na czele. Masowych mordów NKWD dokonywało m.in. w Lesie Katyńskim, który stał się symbolem zbrodni. Przez wiele lat władze sowieckiej Rosji wypierały się odpowiedzialności za to ludobójstwo, przerzucając winę za jego dokonanie na III Rzeszę Niemiecką.
IPN oddział Warszawa
Artykuł Wykłady online, wystawy, promocja płyty „Sprawa Katynia”. IPN upamiętni rocznicę komunistycznej zbrodni na polskich oficerach pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Historia 7-letniej walki z Deutsche Bank Polska jest przykładem, który pokazuje jak sektor bankowy zarabia na kredytach indeksowanych i denominowanym kosztem polskich rodzin, a także budżetu państwa.
5.09.2019 roku o godzinie 12.00, sala 417, w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, ul. Marszałkowska 82, odbędzie się licytacji mieszkania. Jest ona prowadzona na podstawie niekonstytucyjnych przepisów o Bankowym Tytule Egzekucyjnym. Mimo, iż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2015 r. wskazał, iż graniczną datą obowiązywania tych przepisów jest 1 sierpnia 2016 r.
Historia 7-letniej walki z Deutsche Bank Polska jest przykładem który pokazuje jak sektor bankowy zarabia na kredytach indeksowanych i denominowanym kosztem polskich rodzin, a także budżetu państwa.
Niestety ten przypadek pokazuje też rażące naruszenia przepisów prawa unijnego przez wymiar sprawiedliwości. Sprawa dotyczy umowy z 2008 r. o kredyty denominowany wypłacony w kwocie 470 tys została zawarta na zakup mieszkania (44 m2). Zabezpieczenie kredytu stanowi także druga nieruchość. Kredyt był spłacany do 2012 (spłacono ok 170 tys, po wzroście rat (z 3000 na 5500 zł) kredyt przestał być spłacany. Do sprawy licytacji jednej z nieruchomości włączył się Rzecznik Praw Obywatelskich.
Proceder kumulacji odsetek do kwoty przekraczającej wielokrotność kwoty wypłaconego kredytu jest szkodliwy nie tylko dla rodziny, wobec której bank prowadzi egzekucję, ale także dla budżetu państwa. Ostatnie ulgi podatkowe dla podmiotów prowadzących działalność windykacyjną autorstwa Ministerstwa Finansów zachęcają jeszcze bardziej do tego procederu. Procederu przypominającego działanie mafii reprywatyzacyjnej.
Ostatnie działania legislacyjne zbudowały rynek windykacji nieruchomości licytowanych przez banki (lub ich następców prawnych).
Na konferencji Stowarzyszenie przedstawi podjęte i planowane działania wobec niezgodnych z prawem działań banków, wymiaru sprawiedliwości.
Kontakt w sprawie konferencji
Arkadiusz Szcześniak, Prezes Stowarzyszenia SBB
E-mail: prezes@bankowebezprawie.pl
Źródło: Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu
Artykuł Szokujące! Deutsche Bank chce zlicytować polskie rodziny. Za 470 tys. zł kredytu prowadzi egzekucję na kwotę 1,6 miliona![WIDEO] pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Znany muzyk oskarżany przez byłe podopieczne o pedofilię. Miało do niej dochodzić w latach 90-tych przy produkcji dziecięcych programów muzycznych realizowanych dla TVP i Polsatu – podaje Mariusz Zielke, dziennikarz śledczy i autor książek sensacyjnych.
- Niestety, relacji jest zbyt wiele, by można było to ukryć. Pamiętajcie, proszę, dzieci nie odpowiadają za zbrodnie rodziców, nie szukajcie winy tam, gdzie jej nie ma!!! - napisał Mariusz Zielke na Twitterze.
https://twitter.com/zielkemariusz/status/1158666090899283968
Ofiary twierdzą, że przypadki pedofilii miały miejsce przy realizacji programów „Tęczowy Music Box” (był emitowany w TVP) i „Co jest grane?” (emisja w Polsacie) oraz przy organizacji wielu koncertów i występów zespołu muzycznego „Tęcza”. Dziewczynki miały być też gwałcone w siedzibie fundacji finansującej działania zespołu i wspierającej dzieci uzdolnione muzycznie, domu znanego artysty (gdzie miały być zamykane na noc w piwnicy), w samochodzie sprawcy oraz siedzibie jednego z najważniejszych polskich stowarzyszeń muzycznych.
Skala przestępstw może być znacznie większa, gdyż muzyk pracował z setkami dzieci.
"Oczywiście nie wszystkie były molestowane. Oskarżany dziś mężczyzna rzekomo wybierał osamotnione, podatne na wpływy ofiary z rozbitych domów. To dopiero początek dziennikarskiego śledztwa. Zamierzam je przeprowadzić wyjątkowo skrupulatnie, wyniki opublikuję na swoim blogu i w serwisach społecznościowych" - twierdzi Zielke.
Dodaje, że nad sprawą pracuje od ponad roku, kiedy dowiedział się, że jedna z jego informatorek była molestowana w dzieciństwie przez tego mężczyznę.
„Ten człowiek zniszczył jej życie. Doświadczenia z dzieciństwa sprawiły, że trafiła do luksusowej prostytucji. Ona nie chciała mi podać nazwiska sprawcy, zabroniła wręcz badać tę aferę, ale ja nie mogłem tego zostawić, choć niczego nie przesądzam, także nie rozgrzeszam ofiary za wybór drogi życiowej. Zupełnie przypadkiem trafiłem na informacje o dwóch innych pokrzywdzonych, w tym jednej znanej z ekranów osobie i tak się zaczęła ta sprawa. Widziałem niezwykle wstrząsające dowody na to, że ofiary mówią prawdę. To nie tylko wyznania, ale też twarde dowody, takie jak nagrania. Moim zdaniem dowody są nie do podważenia. Świat artystyczny będzie zszokowany, kiedy to ujawnię w całości” - twierdzi Zielke.
Chciał temat przekazać innym dziennikarzom, bo sam od dawna nie pracuje w zawodzie i nie pisze do żadnej gazety.
„Zrobiłem co mogłem, żeby ta sprawa została wyjaśniona przez mainstream. Napisałem nawet książkę pod tytułem „Bejbi” z informacjami pozwalającymi na rozpoczęcie śledztwa, żeby naprowadzić dziennikarzy na tę sprawę, żeby ktoś to wyjaśnił publicznie. Chciałem o tym opowiedzieć na konferencji prasowej podczas Warszawskich Targów Książki, ale przyszedł na nią tylko jeden dziennikarz – on poznał szczegóły sprawy, tekstu jednak nie napisał. Skoro media nie są zainteresowane wyjaśnieniem tak poważnej afery, wracam przynajmniej na chwilę do dziennikarstwa i to zrobię, rzetelnie i profesjonalnie. Niedługo ujawnię wszystkie szczegóły. Jeśli się nie mylę co do skali przestępstw, będzie to największa afera w Polsce w środowisku artystycznym. Ta sprawa odbije się szerokim echem na całym świecie, bo podejrzewany sprawca jest osobą znaną, a wśród ofiar mogły być dzieci, które dziś są gwiazdami” - dodaje Zielke.
Kolejne teksty na ten temat będzie publikował na stronie www.winteresiespolecznym.pl (dostępna także pod krótszym adresem www.wsi24.pl). Na stronach nie będzie żadnych reklam i sprzedaży żadnych produktów.
„Bardzo ważna będzie współpraca ze strony TVP i Polsatu. Bez niej będzie ciężko to wyjaśnić. Telewizje powinny udowodnić, że nie kryły pedofilii i chcą ją teraz zbadać. Na razie nie zarzucam im niczego, o tym ohydnym procederze mógł nikt nie wiedzieć, raczej nikt z telewizji go nie ułatwiał, ale dziś to właśnie telewizjom, które korzystały z talentu dzieci i na nim zarabiały, powinno najbardziej zależeć na rzetelnym i dokładnym wyjaśnieniu zarzutów. Nie można umyć rąk i powiedzieć: to nie nasza sprawa. Jeśli tak zrobią, to niczym nie będą się różnić od hierarchów kościelnych udających niewiedzę o aferach w parafiach” - kończy Zielke.
źródło: informacja prasowa winteresiespolecznym.pl/Twitter
Artykuł Znany muzyk oskarżany przez byłe podopieczne o pedofilię! Pisarz i dziennikarz Mariusz Zielke ujawnia jego nazwisko [WIDEO] pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Włodzimierz Cimoszewicz swoją karierę polityczną zaczynał w Związku Młodzieży Socjalistycznej, później o poprawę ludu pracującego miast i wsi walczył od 1971 do 1990 roku w PZPR, a po tym jak w niebyt odeszła partia-matka, w SLD. Teraz wzmocnił szeregi Koalicji Europejskiej. Ta nietypowa kariera polityczna sprowokowała internautów do szukania analogii.
Okazuje się, że były premier Polski bardzo podobnie wypowiadał się, stojąc obok Grzegorza Schetyny, jak i... Wojciecha Jaruzelskiego. W końcu jedność jest najważniejsza...
Zobacz wideo:
#Cimoszewicz stojąc obok #Jaruzelskiego: Wszyscy pochodzimy z jednej partii, jesteśmy ludzi o podobnych wartościach ideowych#Cimoszewicz stojąc obok #Schetyny: Wszyscy, którzy podzielają podobny punkt widzenia nt. UE powinni się zjednoczyć. #KoalicjaEuropejska (@WiadomosciTVP) pic.twitter.com/PtAjaxTRmd
— WaldemarKowal (@waldemarkowal) 22 lutego 2019
Porozumienie ponad podziałami zostało zawiązane, a postawa koalicjantów dla obserwatorów z boku może być zabawna. Tak skomentowano wypowiedź Bogdana Borusewicza, który na łamach ,,GW" mówił o ks. Jankowskim jako agencie bezpieki:
Podobno Borusewicz ma dzisiaj ogłosić, że jego kumple z POKO - Cimoszewicz i Rosati to agenci bezpieki https://t.co/zV93qbnc1T
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) 22 lutego 2019
Cimoszewicz jest typowany do wejścia z list Koalicji Europejskiej do Europarlamentu, choć czy potencjalnych wyborców nie odstraszy jego pasja do polowania?
Jedynką Koalicji Europejskiej w Warszawie jest Włodzimierz Cimoszewicz. Praktykujący myśliwy. Jak mają na niego zagłosować ci, którzy bronili dzików przed odstrzałem? Jak na niego mają zagłosować Zieloni, którzy są w Koalicji Europejskiej? Dobrze, że ja nie mam takich problemów. pic.twitter.com/dXIXQwyAo2
— Paweł Lisiecki (@lisieckipawel) 20 lutego 2019
Artykuł Deklaracja Włodzimierza Cimoszewicza obok Jaruzelskiego i Schetyny. Zaskakujące podobieństwo… (wideo) pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Zbigniew Ziobro pozostanie ministrem sprawiedliwości. Wniosek o wotum nieufności przepadł, a sam polityk tuż po tym zabrał głos. Nawiązał do tzw. taśm Kaczyńskiego, uderzając w opozycję i mecenasa Romana Giertycha.
Nie dajcie się robić Giertychowi w konia
- podsumował, nawiązując do sprawy Geralda Birgfellnera, którego reprezentuje właśnie Giertych.
Zobacz wideo:
Na dzień dobry.
Ziobro do opozycji;
Giertych robi was w konia🐴.
Nie dajcie się robić Giertychowi w konia😂😂😂. pic.twitter.com/IwI7wrNLDY— Już tu byłem 💯BAT (@XXXXXXX00128902) 21 lutego 2019
Wcześniej Ziobro był atakowany m.in. przez Borysa Budkę:
Wielki szacunek dla @bbudka cała prawda o pracy Zbigniewa Ziobro pic.twitter.com/SZCVcEe3h5
— Janu (@Janu21194027) 22 lutego 2019
Artykuł Zbigniew Ziobro mocno uderza w Romana Giertycha. Nawiązał do popularnych żartów w internecie (wideo) pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Ewa Kopacz po wpadce z o dinozaurami bynajmniej się nie zrehabilitowała kolejnymi wypowiedziami: najpierw o ,,freudowskiej pomyłce", a teraz postanowiła ocieplić wizerunek Radosława Sikorskiego. Ale po raz kolejny niezbyt fortunnie...
Radka Sikorskiego znam od lat i wiem, że to jest wybitny człowiek, wybitny minister spraw zagranicznych i człowiek, który potrafi mówić bardzo ładnym polskim językiem
- oznajmiła Kopacz. Tymczasem w grudniu TVP publikował taśmy, na których były szef MSZ mówił o urzędniczce:
Jakaś p***da, wiesz, taka, zamiast ją dowartościować, przep***lić jak trzeba, to dał jej jakieś biuro
Słowa padły podczas rozmowy z miliarderem Janem Kulczykiem, kiedy omawiano kontrolę NIK w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie. Zdaniem Sikorskiego, ambasador Schnepf popełnił błąd.
Sikorski mówi m.in. o tym, jak – jego zdaniem – można obejść kontrolę Izby i co w tym celu należy zrobić z przeprowadzającą kontrolę kobietą. O państwowej urzędniczce ówczesny szef MSZ mówi: „biurwa”.
- czytamy na stronie TVP Info.
Niezbyt to przystoi do zapewnień Kopacz o ,,ładnym języku".
Zobacz nagranie:
.@EwaKopacz: Radka Sikorskiego znam od lat, to jest wybitny człowiek, który potrafi mówić bardzo ładnym polskim językiem#Sikorski: Przyjechała straszna biurwa z NIKu, jakaś piz*da, zamiast ją przepie*dolić jak trzeba (..) no i się zemściła su*a; nie zrzuciłbym z końca członka! pic.twitter.com/53uhFL4tvs
— WaldemarKowal (@waldemarkowal) 22 lutego 2019
źródło: TVP Info
Artykuł Ewa Kopacz chciała ocieplić wizerunek Radosława Sikorskiego. Ale coś poszło nie tak… (wideo) pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Lider ugrupowania Teraz! zaliczył wpadkę, kiedy został zapytany o postulat własnej partii. Okazuje się, że albo o nim nie wie, albo stosuje podwójne standardy.
Dziennikarz RMF FM Marcin Zaborski zapytał Petru, czy po wejściu do rządu oddałby mandat poselski.
A po co mam oddawać. To znaczy mógłbym oddać, ale... Wicepremier w rządzie, czy minister finansów, czy gospodarki, nie musi oddawać mandatu
- zadeklarował. Tymczasem Zaborski przypomniał mu, że po prostu przytacza fragment programu... jego własnej partii.
Tam jest np. taki pomysł: „Rzeczywisty rozdział władzy wykonawczej od władzy ustawodawczej i sądowniczej (zakaz łączenia mandatu posła i senatora z funkcją w rządzie)
- przypomniał dziennikarz.
To wszyscy musieliby to robić
- odparł niezrażony polityk.
Nagranie będzie pokazywane w kołach łowieckich w czasie szkoleń na temat jak "odstrzelić" łosia😜
-Jeżeli zostanie pan zaproszony do rządu, to odda pan mandat posła?
- Po co? Poseł nie musi oddawać mandatu.
-Czytam program TERAZ ...Zakaz łączenia mandatu posła z funkcją ministra. pic.twitter.com/LhtTEe8zco— PikuśPOL 🇵🇱 (@pikus_pol) 21 lutego 2019
Polityk ma problem nie tylko z programem, ale i z nazwą:
https://www.youtube.com/watch?v=RaZTHp542w0
źródło: Wprost
Artykuł Bezcenne: Ryszard Petru odkrywa, że jest… przeciwko postulatowi własnej partii (wideo) pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>W programie ,,Kropka nad i" doszło do ciekawej rozmowy między Patrykiem Jakim a Moniką Olejnik. Szczególnie dużo emocji wywołał temat Donalda Tuska. Zaczęło się od zacytowania przez dziennikarkę słów polityka, jakoby Jarosław Kaczyński był „owładnięty obsesją pieniędzy”.
Ten bezczelny zarzut stawia Donald Tusk, który moim zdaniem nie jest w stanie pokazać dwóch wskaźników gospodarczych, które były lepsze za jego rządów niż teraz
- odpowiedział Jaki, który jednak spotkał się z kontrargumentami Olejnik.
Te wskaźniki są z powodu koniunktury gospodarczej! Wtedy upadł bank Lehman Brothers
- przekonywała. Polityk odpowiadał:
Donald Tusk nie miał sukcesów przez bank, który upadł w Ameryce. To chce pani powiedzieć?
Olejnik jednak dalej przekonywała o wyższości Tuska.
Polacy chcieli, żeby Donald Tusk rządził, bo rządził dwie kadencje
Zobacz wideo:
Zauważyłam, że red. Olejnik robi się dziwnie nerwowa, kiedy ktoś atakuje Donalda Tuska.
Warto posłuchać pytania @PatrykJaki o przykłady sukcesów rządu DT. Odnoszę wrażenie, że pani redaktor nie zachowała takich w swojej pamięci...😜 pic.twitter.com/fbuNjAU0dz
— Katarzyna Stróżyk (@Katarzyna_str) 21 lutego 2019
Podczas rozmowy doszło do jeszcze jednej ciekawej wymiany zdań:
Chcecie zobaczyć jak wyglądają podwójne dziennikarskie standardy? To posłuchajcie tej wypowiedzi 👇@PatrykJaki perfekcyjnie obnażył hipokryzje pani Olejnik https://t.co/Sqy2eAOIua. ws @WBiedron!
RT! 🔁 pic.twitter.com/jb565CYMyS
— Arkadiusz Czerepach 💯🇵🇱 (@mr_czerepach) 21 lutego 2019
Artykuł Bezlitosne riposty Patryka Jakiego. Monika Olejnik broni Donalda Tuska, polityk obnaża hipokryzję (wideo) pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>