Artykuł Ryszard Bolesławski: Dlaczego Polacy nie stanęli po stronie komunistów pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Bolesław Mościcki do Rady Stanu: dowódca pułku przesyła te kilka słów, które chciał wypowiedzieć przy pożegnaniu: polscy ułani spełnili jedynie swój obowiązek żołnierski i stanęli w obronie honoru armji rosyjskiej, w szeregach której, związani przysięgą i poczuciem obowiązku żołnierskiego walczą.
Korzystając ze szczególnej okoliczności, prosimy Radę sławetnego miasta Stanisławowa o przesłanie wyrazów Czci, Miłości, Wierności i synowskiego przywiązania do Ukochanej, Zbolałej i Zniszczonej Ziemi Ojczystej Naszej.
Jedynym promieniem jasnym, który nam żyć każe, jest głębokie przekonanie, że ta ukochana Polska Nasza zmartwychwstaje teraz z gruzów i podnosi się do nowego życia, wspaniała, niepodległa i silna. …
Przodownikowi i budzicielowi militarnego a rycerskiego ducha Polaków, generałowi Piłsudskiemu, wiernemu synowi Ojczyzny – czołem! …
Niech żyje przyszła potężna polska armja, ostoja Wolności, Niepodległości Ojczyzny naszej! A gdy ta Święta, nareszcie zjednoczona, świtać światu będzie, to wszyscy Jej synowie, po świecie rozsiani, w Niej swe miejsce odnajdą i Jej tylko służyć będą. …Niech zagrzmi nad wszystkimi nasze hasło najświętsze: niech żyje Wolna, Niepodległa, Zjednoczona Polska.
Z listu płk Bolesława Mościckiego do Rady Stanu w Warszawie, przekazanego jej za pośrednictwem władz Stanisławowa a napisanego w chwili wyjścia z miasta, którego bronili ułani 1 Pułku przed maruderami armii rosyjskiej (pisownia oryginalna)
18 lutego 1918 r., usiłując przedrzeć się z Bobrujska do Warszawy, aby spotkać się z przedstawicielami Rady Regencyjnej, płk Bolesław Mościcki został napadnięty i otoczony przez bolszewików i uzbrojonych chłopów w okolicach Łunińca. Poległ w walce. Nie dożył niepodległej Polski, choć ta godnie uczciła swojego bohatera, stawiając go za wzór patriotyzmu i umiłowania Ojczyzny.
Artykuł ,,Jedynym promieniem jasnym, który nam żyć każe, jest głębokie przekonanie, że ta ukochana Polska Nasza zmartwychwstaje teraz z gruzów i…” pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Artykuł Józef Haller: ni białą, ni czerwoną. Nie klasy, nie partie przewodzić jej miały. Biało-czerwony sztandar to jedyne godło nasze pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>Wieczorem, kiedy jedliśmy kolację, przyszła dr. Hanka z wiadomością, że aresztowana została pani Krzeczkowska, kobieta przeszło sześćdziesięcioletnia, złamana i chora - mąż znany socjalista prof. W.S.H umarł po wyjściu z Pawiaku za Niemców, syn zginął w powstaniu warszawskim.
Według najlepszej wiedzy i wiary tych, co ją znają, nie miała nic do czynienia z żadną konspiracją. Zazgrzytaliśmy zębami, mówiąc o tem, że tacy święci jak T. Szturm de Sztrem i tacy szlachetni całe życie dla Polski oddani jak pani Krzeczkowska są dziś więzieni i prześladowani - W.R.N., którego proces się obecnie przygotowuje był za okupacji organizacją najbardziej zasłużoną, bezkompromisową i ofiarną w walce z Niemcami - i tych ludzi ma się sądzić za szpiegostwo!! - ale w Rosji nie ma innych procesów politycznych jak procesy o szpiegostwo. To ich cyniczna nikczemna metoda walki z przeciwnikiem politycznym. [...] Jeśli rząd obecny zdołał osiągnąć jakieś zdobycze moralne na społeczeństwie - utraci je wszystkie w tym procesie - Sędzią w nim będzie naród, który patrzy, milczy i wszystko zapamięta.
Zdaje się, że oni chcą zniszczyć teraz socjalistów. Potem przyjdzie kolej na demokratów, potem na katolików, wreszcie na czystkę w P.P.R. Ostoją się jedynie ludzkie wywłoki oraz ugodowcy - apologeci uległości wobec każdego rządu, ugody z każdym stanem rzeczy. Rosja jest wielka i cierpliwa - nie spocznie, póki nie wykona (innemi tylko środkami) na Polsce programu hitlerowskiego. Z Polski pozostanie tylko bierna miazga, którą można będzie do woli urabiać. O ile coś nie przerwie tego straszliwego cyklu - ten bieg rzeczy jest widoczny jak na dłoni - skonamy na Sybirze.
UB, sądownictwo są całkowicie w ręku Żydów - w ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego. Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków. I jak to nie ma w Polsce szerzyć wrednego antysemityzmu? I czy kto jest zdolny przypuścić, że jedynie Żydzi są dobrymi Polakami i obywatelami, którzy nie zasługują nigdy niczem na sąd? - Czy na Boga te sześć milionów zamordowanych Polaków nie jest dosyć - czy mamy utonąć we krwi tej reszty, co pozostała? Czy w nikim z tych ludzi nie ozwie się nigdy sumienie? Jakże straszliwie złowrogi jest los mojej nieszczęsnej ojczyzny - dlaczego wszyscy, wszyscy dokoła chcą nas tylko mordować?
Biedna Hanka, która z takim zachwytem przyjęła obecną postać polskiej rzeczywistości, bije dziś głową w mur czarnej rozpaczy z powodu p. Tadeusza i p. Krzeczkowskiej - czemuż tak spokojnie aprobował, gdy jej stryj z entuzjazmem oddawał całą Polskę w ręce Moskwy. Zguba jej wszystkich znajomych - zguba kolejna wszystkich jest już tylko prostym wynikiem tego faktu. A najstraszniejsze jest, że innego wyboru nie było - czy też: mieliśmy wybór tylko pomiędzy dwoma złami. Jeśli ten naród się ostoi, jest on naprawdę ze złota i stali [17 czerwca 1947 r.]
Artykuł Maria Dąbrowska: UB, sądownictwo są całkowicie w ręku Żydów. Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków… pochodzi z serwisu Niezłomni.com.
]]>