Portal informacyjno-historyczny

Robert Brasillach

Robert Brasillach: Naprzeciw śmierci



Gdyby czas był mi dany, bez wątpienia tak właśnie zatytułowałbym opowieść o dniach spędzonych w więzieniu we Fresnes, w celi śmierci.

Mówi się, że śmierci i słońca nie wolno oglądać z otwartymi oczami. Spróbowałem jednak to zrobić. Nie ma we mnie nic ze stoika – ciężko jest oderwać się od tych, których się kocha. Tym, ktόrzy mnie odwiedzali lub myśleli o mnie, pragnąłem nie pokazywać niegodnego oblicza.

Dni, szczególnie ostatnie dni, były bogate i pełne. Nie miałem wielu złudzeń, zwłaszcza od chwili, kiedy dowiedziałem się, że mόj wniosek o kasację wyroku został odrzucony – to było zresztą do przewidzenia. Dokończyłem wcześniej zaczętą, krótką pracę o Chénier; jeszcze napisałem kilka wierszy.

Jedna noc była zła i rano czekałem. Ale później, w inne noce, już spałem bardzo spokojnie.

Trzy ostatnie wieczory poświęciłem na ponowną lekturę Męki Pańskiej; każdego wieczoru czytając w jednej z czterech Ewangelii. Dużo się modliłem i wiem, że to modlitwa zapewniła mi spokojny sen.

Rano kapelan przyszedł przynieść mi Komunię. Z uczuciem myślałem o tych, których kocham, o tych wszystkich, których znałem w życiu. Z bόlem myślałem o ich bόlu. Ale starałem się jak najwięcej zaakceptować.

[6 lutego 1945]

Tłumaczenie: A. Ratnik

(194)


Robert Brasillach

Robert Brasillach (ur. 31 marca 1909 w Perpignan, zm. 6 lutego 1945 w Fort Montrouge koło Paryża) – francuski poeta, dramaturg, prozaik, krytyk literacki, publicysta i tłumacz.

W okresie od 25 kwietnia 1941 do lipca 1943 roku ponownie współpracował z redakcją tygodnika Je suis partout, biorąc w tym czasie między innymi udział w delegacji do Katynia po której napisał reportaż obciążający odpowiedzialnością za zbrodnię katyńską sowietów.

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com


Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę