Tak wygląda ,,polskie ferrari”. ,,Od czasów dwudziestolecia międzywojennego nie zrealizowano w Polsce niczego na tak wysokim poziomie”

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Arrinera Hussarya GT – samochód wyścigowy zaprojektowany w Polsce został zaprezentowany przed Ministerstwem Rozwoju.

W prezentacji uczestniczył wicepremier Mateusz Morawiecki, który podkreślał zadowolenie z rozwoju polskiej myśli technicznej, która stanie się bardziej znana na świecie.

Od czasów dwudziestolecia międzywojennego w dziedzinie przemysłu samochodowego nie zrealizowano w Polsce niczego na tak wysokim poziomie. Arrinera Hussarya to przykład polskiego samochodu wyścigowego, który może konkurować z najbardziej uznanymi i doświadczonymi markami. To także wyjątkowa wizytówka polskiej technologii i polskiego eksportu

– mówił Morawiecki.

Z kolei prezes Arrinera Piotr Gniadek zapewniał:

To jest produkt wysokoprzetworzony, więc myślimy, że taki samochód może być ambasadorem i wizytówką Polski na świecie. Wcale nie trzeba produkować milionów, to może być, tak jak inne firmy produkują, kilkadziesiąt sztuk

Na uwagę zasługuje fakt, że to całkowicie polski projekt z polskich funduszy w oparciu o polską myśl techniczną wykonany z użyciem elementów wyprodukowanych w Polsce. To jedyna marka polskich samochodów o globalnym zasięgu.

Warto dodać, że nazwa Hussarya odnosi się do siedemnastowiecznej polskiej kawalerii.

Arrinera to firma, która w swoich działaniach nawiązuje do najchlubniejszych wątków historii polskiej myśli technicznej – notowana na warszawskim parkiecie, przy wsparciu polskich projektantów i inżynierów, m.in. z Politechniki Warszawskiej, stworzyła samochód wyścigowy, który na torach całego świata może ścigać się z pojazdami najbardziej znanych marek jak Ferrari czy Lamborghini.

Arrinera Hussarya GT zaprojektowana została z myślą o wyścigach, tak więc główny nacisk położono na uzyskanie optymalnej aerodynamiki, gwarantującej jak najlepsze wyniki na torach wyścigowych. Twórcy samochodu odwołują się o polskiego dziedzictwa historycznego. Hussarya GT oznaczona jest przedwojennymi lotniczymi szachownicami oraz znakami przynależności państwowej Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Sercem Arrinera Hussarya GT jest siedmiolitrowy silnik V8 od GM. Arrinera ma osiągi topowych samochodów w klasie GT3, a jednocześnie jest na poziomie cenowym kilkuletnich samochodów używanych producentów premium.

Tworząc samochód, projektanci zwracali szczególną uwagę na obniżenie wagi. Dzięki zastosowaniu specjalnej stali, używanej w motosporcie, udało się uzyskać wyjątkowo niską masę samochodu, wynoszącą 1250 kg. Cała rama przestrzenna jest zbudowana zgodnie z homologacją FIA, zapewniając najwyższy poziom bezpieczeństwa. Nadwozie Hussarya GT wykonane jest w całości z włókna węglowego, natomiast podłoga oraz niektóre elementy wnętrza z kevlaru.

Oficjalna światowa premiera modelu Arrinera Hussarya GT odbyła się w styczniu 2016 roku na targach samochodów wyczynowych – The Racing Car Show w Birmingham. Pierwszy raz w historii polskiej motoryzacji, samochód rodzimej produkcji brał udział w wyścigu na prestiżowej imprezie Festival of Speed w Goodwood w Wielkiej Brytanii. Montowane i testowane w hrabstwie Cambridgeshire samochody zademonstrują swoje możliwości na torach wyścigowych Europy w sezonie 2017. Pod koniec 2017 roku planowany jest debiut samochodu w ekstremalnej wersji, dopuszczonej do ruchu drogowego.

Twórcy samochodu prowadzą z polskimi uczelniami kilka programów badawczych, obejmujących między innymi doskonalenie aktywnej aerodynamiki i poprawianie bezpieczeństwa biernego supersamochodów. Prowadzone są także prace nad stworzeniem elektrycznej wersji samochodu Arrinera Hussarya oraz innych wersji z napędami alternatywnymi. Większość komponentów powstaje w Polsce natomiast montaż i testy samochodów odbywają się w Wielkiej Brytanii.

źródło: własne / Rzeczpospolita / Ministerstwo Rozwoju

(2767)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.