Wnuk niemieckiego oficera Wehrmachtu przekazał Polsce cenny obraz i zdjęcia. Wśród nich pośmiertne zdjęcia ,,Hubala” [FOTO+18]f

w II wojna światowa

Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Konsul Generalny RP poinformował, że strona polska otrzymała pośmiertne zdjęcia majora Hubala. Przekazał je wnuk niemieckiego oficera Wermachtu.

Łącznie strona polska otrzymała 700 zdjęć, w tym fotografia zabitego majora Henryka Dobrzańskiego ps. Hubal.

W styczniu 2017 r. do Ambasady RP w Berlinie zgłosił się mieszkaniec Bawarii deklarując chęć zwrotu obrazu, wywiezionego w czasie II wojny światowej przez jego dziadka, który jako niemiecki oficer stacjonował w 1940 r. w Pałacu Prezydenckim w Spale. Dodatkowo osoba ta przekazała także skany fotografii żołnierzy niemieckich rezydujących w Spale, przedstawiające grabione dzieła sztuki. Analiza przedwojennych zdjęć pałacu jednoznacznie potwierdziła, że fotografie te wykonano w rezydencji w Spale.

W trakcie uroczystości stronie polskiej wypożyczone zostały również dwa albumy zawierające przeszło 700 zdjęć z okresu 1939-1941, które w Polsce zostaną poddane badaniom naukowym. Wśród nich znajduje się także te przedstawiające zabitego majora Henryka Dobrzańskiego Hubala.

Jak zginął Hubal? 30 kwietnia 1940 poczet majora został zaskoczony w czasie leśnego biwaku (prawdopodobnie w wyniku zdrady) przez oddziały 372. dywizji Wehrmachtu w okolicach wsi Anielin (położonej pomiędzy Inowłodzem a Studzianną). W gwałtownej walce oddział uległ rozproszeniu, a sam „Hubal” poległ z bronią w ręku; kula z serii z karabinu maszynowego trafiła majora prosto w serce. Miejsce jego śmierci oznaczył niedługo potem 16-letni wówczas mieszkaniec Studziannej – Zygmunt Laskowski.

Niemcy zmasakrowali ciało „Hubala” i wystawili je na widok publiczny, a następnie wywieźli do Tomaszowa Mazowieckiego gdzie prawdopodobnie spalili lub pochowali w nieznanym miejscu.

(13063)

Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie. Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*