Portal informacyjno-historyczny

Wielu Polaków straciło pieniądze na skutek Amber Gold. Rostowski uważa, że mogli skorzystać z… Google. Nie milkną głosy oburzenia: ,,Mało rzeczy mnie wyprowadza z równowagi, ale…”

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Wielu Polaków straciło pieniądze na skutek afery Amber Gold. Ale były minister Jacek Rostowski uważa, że mogli być bardziej ostrożni i sprawdzić informacje na temat firmy w internecie.

W rozmowie z TVN24 przekonuje, że inwestujący w Amber Gold powinni byli dokładniej zbadać, czym naprawdę jest ta firma.

Jeśli ktoś chciał zainwestować, a przeciętna inwestycja była znacząca w Amber Gold, to mógł bardzo łatwo sprawdzić w Google’u, co to jest Amber Gold i znalazłby natychmiast na pierwszym miejscu ostrzeżenie KNF-u

– mówił.

Tymczasem jak informuje tygodnik wSieci, zanim wybuchła afera Amber Gold, Rostowski, wtedy minister finansów, był jednym z adresatów notatki ABW, w której Krzysztof Bondaryk informował o zagrożeniu, które stanowi Amber Gold.

Działalność Amber może być prowadzona nie tylko z naruszeniem prawa bankowego (…), ale także może być ukierunkowana na wyłudzenia finansowe” i jednocześnie dawał do zrozumienia, że pokrzywdzonych może być kilkadziesiąt tysięcy osób.

Sam Rostowski twierdzi, że nie wie, czy to ta sama notatka, która trafiła na jego biurko

Rostowski jednak uważa, że dużo poważniejszym problemem są SKOK-i.

Będę przypominał, że szkody dla Polaków, które wyrządziły SKOK-i na 5 mld zł, są 7-8-krotnie większe niż to, co stało się na skutek skandalicznego oszustwa przeprowadzonego przez Marcina P.

– powiedział.

Rostowski wygłaszał również takie kuriozalne opinie:

Słowa Rostowskiego na temat sprawdzenia informacji na temat Amber Google komentował prof. Stanisław Żerko:

Mało rzeczy mnie wyprowadza z równowagi, ale tego rodzaju bucowate mądrości – zawsze. Ten typ był w moim kraju ministrem finansów!

(1080)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę