TVP wyemitowała sztukę o polskiej bohaterce. Wulgarny atak znanej pisarki: ,,Pręży się w szlafroku kur….on. Odczuwa się ulgę, kiedy wreszcie zostaje unicestwiony”

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Telewizja Polska wyemitowała sztukę teatralną o Krystynie Skarbek, polskiej agentce wywiadu, której losy zainspirowały Iana Fleminga podczas pisania pierwszej powieści o Jamesie Bondzie – Casino Royale. Jednak sztuka spotkała się z druzgocącą krytyką ze strony pisarki Marii Nurowskiej.

Znana z krytyki obecnych władz autorka słownie zaatakowała Małgorzatę Kożuchowską i samą sztukę. W wyjątkowo niewybredny sposób.

Spektakl „Wojna – moja miłość“ Dominika W. Rettingera w reżyserii Wojciecha Nowaka, z Małgorzatą Kożuchowską w roli głównej, to opowieść o Skarbek, ulubionej agentce Churchilla. Kożuchowskiej partnerują Marek Bukowski, Janek Wieczorkowski, Ireneusz Czop i inni.

Ewa Millies-Lacroix, dyrektor Agencji Kreacji Teatru Telewizji Polskiej powiedziała, że rola Kożuchowskiej była fenomenalna. Tymczasem Nurowska zaatakowała:

Na dywanie pręży się w szlafroku kur….on, który ma wymalowane pazury na czerwono, pali, pije! I telefonuje… Krystyna nie paliła i nie brała alkoholu do ust. Ubierała się skromnie, ale z gustem, Nie musiała się stroić, bo miała niezwykły urok, któremu ulegał każdy, kto ją spotkał

– napisała. Później było jeszcze ostrzej:

Za życie Krystyny (wzięła się) słynna TVP i powstało dzieło, przy którym” Smoleńsk” jest arcydziełem. Jak można ośmieszyć i upodlić kogoś, kto nie może się bronić! Sztuka jest okropnym kiczem, miesza fakty, przeinacza. Po ekranie snuje się kur….on, którego się po prostu nie lubi i odczuwa ulgę, kiedy wreszcie zostaje unicestwiony.

Sama Nurowska twierdzi, że od lat zajmuje się Skarbek – napisała o niej książkę i scenariusz filmowy, który zgodnie z jej deklaracjami, za kilka lat ma zostać zrealizowany.

Zgodnie z relacjami prasy, Kożuchowska zastanawia się na podjęciem kroków prawnych.

Nurowska próbuje tłumaczyć swoją wulgarną wypowiedź:

Co do słowa „kurw…on” nie dotyczyło ono, pani Kożuchowskiej, ale sposobu pokazania Krystyny. Aktorka nie poradziła sobie z rolą, jeszcze ją zwulgaryzowała. Co prawda sztuka była beznadziejna, nudna

Więcej o Krystynie Skarbek i tajemnicznym epizodzie z jej życia:

Najbardziej tajemnicza organizacja wywiadowcza. Należała do niej Polka, pierwowzór dziewczyny Bonda [WIDEO]

(6599)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.