Portal informacyjno-historyczny

Tego w programie Martyny Wojciechowskiej uznana kobieta-naukowiec nie mogła się spodziewać. Z feminizmem nie ma to nic wspólnego

w Wiadomości z Polski

Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Martyna Wojciechowska w oczach wielu kobiet uchodzi za wzór silnej kobiety. Podróżniczka i dziennikarka od lat nawołuje do równouprawnienia. Sama jednak ma problem z tym, by odpowiednio traktować inne kobiety lub nieumiejętnie przekazuje swoje ideały współpracowniczkom.

screen ze trony Dziennik.pl: Martyna Wojciechowska ogłasza swój feminizm

Do jednego z odcinków telewizyjnego programu Martyny Wojciechowskiej została zaproszona jako konsultantka dr Aleksandra Przegalińska. Uznana w świecie pani naukowiec z najbardziej prestiżowej uczelni technicznej na świecie Massachusets Institute of Technology, pracująca nad sztuczną inteligencją, nie spodziewała się, że czeka ją taka nieprzyjemna sytuacja.

Na pytanie o wynagrodzenie miała usłyszeć:

Będzie pani miała do portfolio

O tym, jak ją potraktowano w TVN, napisała na Facebooku.

Panie realizują dla niniejszej stacji program, w którym zajmować się będą m.in. zagadnieniami sztucznej inteligencji. Dziedzina nie jest im znana. Oczekiwały wobec tego mojego merytorycznego wkładu oświadczając, że nie mogą niestety tego wkładu uwzględnić ani w napisach końcowych, ani w żadnej innej formie, bo widz musi wiedzieć, że prowadząca do wszystkiego doszła sama {wymogi formuły programu!}. Powiedziałam miłej Pani, że jeśli nie zaczniemy w kraju nad Wisłą nawzajem się szanować i honorować swojej pracy zamiast hodować prekariat, to nie wydobędziemy się z żadnej pułapki średniego rozwoju i będziemy klepać biedę, skręcając pralki dla tych, którzy te pralki będą wymyślać. Pani było przykro, ale nic nie mogła z tym zrobić.

– napisała dr Przegalińska.

W rozmowie z INN.Poland tłumaczyła potem, że nie chciała wywoływać burzy i że szanuje Martynę Wojciechowską, która tłumaczyła jej, że o sytuacji nie miała pojęcia.  Internauci wyśmiewają takie tłumaczenie, podkreślając, że zapewne jest to normalna praktyka. Jedno wiadomo: z feminizmem ma to niewiele wspólnego. Główny postulat feministek to równość płac, ale czy niepłacenie za wykonaną pracę to sposób realizacji tego hasła?

Wielu naukowców czy popularyzatorów nauki godzi się na takie traktowanie. Część z nich boi się odmówić. Tymczasem jest to wykorzystywanie ich ciężko zdobytej wiedzy i doświadczenia za darmo. Zresztą nawet nie o pieniądze chodzi, ale o uznanie autorstwa, wkładu intelektualnego

– powiedziała.

Co ciekawe, artykuł z portalu Tomasza Lisa InnPoland zniknął. Czyżby poruszony temat były zbyt drażliwy?

(4056)

Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie. Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z Wiadomości z Polski

Idź na górę