Portal informacyjno-historyczny

Redaktor postanowił urządzić prowokację i zobaczyć, jak Polacy reagują na ,,łamanie konstytucji”. Spotkała go niespodzianka ze strony sąsiadów

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Michał Nalewski, redaktor literatury w jednym z wydawnictw, brał udział w protestach przeciwko nowym ustawom dotyczącym zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości. Postanowił to podkreślić, wieszając na drzwiach swojego mieszkania przyniesiony z manifestacji plakat ,,KonsTYtucJA”. Sąsiedzi zareagowali. Jeden z nich przeprowadził swój happening.

Nalewski powiesił plakat tak, by wszyscy go widzieli – na zewnętrznej stronie drzwi. W ten sposób sprowokował różne reakcje sąsiadów.

Chciałem sprawdzić, czy jestem jedyną osobą w bloku, która sprzeciwia się łamaniu konsytuacji czy też moi sąsiedzi myślą podobnie

– przyznał Nalewski.

Niektórzy szybko zaczęli wdawać się redaktorem działu literatury polskiej w jednym z wielkich wydawnictw w dyskusje, próbując przekonać do swoich racji lub wyrażając wyrazy poparcia. Inni pozostali obojętni. Jedna z reakcji Nalewskiego jednak zaskoczyła.

Pozostający anonimowym sąsiad położył na wycieraczce przed drzwiami mieszkania Nalewskiego egzemplarz tygodnika ,,Do Rzeczy” z wymowną okładką z napisem ,,Donos na Polskę”. Nalewski nie wie, który sąsiad zrobił mu taki prezent, ale jest bardzo ciekawy.

Bardzo jestem ciekaw, który to sąsiad albo która sąsiadka zostawiła mi gazetę. Chętnie zaprosiłbym tę osobę na kawę i podarował prasę, którą sam czytam, żeby kontynuować ten sąsiedzki dialog

– powiedział Nalewski, który przyznał też w rozmowie z WP.pl, że spodziewał się zerwania lub zniszczenia plakatu.

(3697)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę