Portal informacyjno-historyczny

„Terroryści islamscy tacy sami jak polscy narodowcy. Tylko im dano większe możliwości”

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Rafał Olbiński, malarz i grafik, publikujący na łamach „New York Times”, „New Yorker” czy „Time” udzielił wywiadu Wirtualnej Polsce. Całość zatytułowana jest: „to, co się teraz w Polsce dzieje, jest porażające”.

Olbiński zaczyna od pochwał pod adresem Polski, ale zaraz dodaje:

nagle wyszła z nas potworna morda chama, prymitywa, ksenofoba, homofoba, rasisty.

Dowód? Pytany o rzekomy wzrost przestępstw na tle rasistowskim i ksenofobicznym mówi:

nie ma w Polsce takiej polityki, żeby mówić ludziom, że to jest złe. A politycy cynicznie to wykorzystują, bo ci ludzie to ich ewentualny elektorat. A tych chamów jest więcej niż normalnie myślących ludzi. W związku z tym o wiele bardziej kokietuje się chamstwo i prostactwo w Polsce niż ludzi, którzy są otwarci i wykształceni. Tacy ludzie zmieniają świat, a nie te rzesze prymitywów.

Olbiński ujawnia, że Polish jokes, czyli prymitywne żarty Amerykanów pod adresem Polaków są zasłużone, bo :

zapracowało sobie kilka pokoleń Polonii. To nie jest żadna akcja żydowska, masońska czy jakaś inna. Nie, to Polacy, którzy przyjeżdżali do Stanów głównie z terenów Podlasia czy Małopolski i osiedlali się w Chicago. Tam zamykali się w swoich ksenofobicznych parafiach. Nie wyściubiali nosa poza polskie dzielnice, bo się bali. Mieli kompleksy i gnuśnieli w tym swoim środowisku przez pokolenia. Nie mieli – jak inne grupy mniejszościowe – ambicji, żeby się kształcić, żeby wyjść z tego getta.

Olbińskiego nie przekonuje przykład Polaków, którzy odnieśli sukces za granicą. Większość była inna – przekonuje.

Tania siła robocza, prymitywna, głupia, bez ambicji – tak byli postrzegani Polacy. W Anglii Polacy są najliczniejszą „mniejszością narodową” siedzącą w więzieniach.

– mówi.

Padają inne przykre słowa pod adresem Polski. Olbiński szkicuje historię naszego kraju własnego autorstwa:

cięgle należymy do Wschodu. Ciągle jesteśmy społeczeństwem postfeudalnym, w którym ostatni chłop pańszczyźniany umarł w latach 60. […] nie jesteśmy przygotowani do demokracji. Nie potrafimy myśleć demokratycznie, ponieważ zawsze był dziedzic i ksiądz, którzy decydowali za nas. Jeden nam załatwiał zbawienie wieczne, a drugi michę taniej potrawy. A myśmy dawali im tanią siłę roboczą i cały czas to robimy. […] W Polsce nie było nigdy middle class, bo był chłop pańszczyźniany, szlachcic i ksiądz. Mieszczaństwo, owszem, było, ale napływowe. A to mieszczaństwo tworzy postęp, a nie chłop pańszczyźniany, ani szlachta, bo nie jest tym zainteresowana. Tym bardziej Kościół, który jest skoncentrowany na tym, jak rządzić duszami. A nie potrzeba mu światłych dusz, bo jak powiedział Arthur Schopenhauer „religie są jak robaczki świętojańskie, potrzebują ciemności, żeby świecić”. Największe dzieła średniowiecza były stworzone głównie przez rzemieślników niemieckich, ponieważ w Polsce nie było rzemiosła. Chłop nie tworzył, bo ciężko, jak niewolnik, pracował na roli. To nie jest jego wina oczywiście. To jest wina tych, którzy rządzili tym krajem. Dopóki było zapotrzebowanie na polskie zboże, to Polska kwitła i była bogata. Ale jak odkryto Amerykę, to tam taniej było produkować jedzenie np. ziemniaki. W Polsce nie tworzyliśmy żadnych innowacji, żeby nasze farmy były konkurencyjne czy lepsze od tych na Zachodzie. Łatwiej nam było rozszerzyć areał i zatrudnić jeszcze większą ilość niewolników. I tak ta polska magnateria działała do dziś.

Olbiński dokonuje porównania między imigrantami na Zachodzie:

Czym się różni uchodźca ekonomiczny z Pakistanu od polskiego uchodźcy ekonomicznego w Anglii? Tym, że ten z Pakistanu ma ciemniejsza skórę i jest wyznawcą islamu, a Polak jest katolikiem? Dla Anglików jesteśmy dokładnie takimi samymi ludźmi. Polacy uważają, że im się wszystko należy. Bo co, przepraszam?! Co takiego wielkiego włożyliśmy w cywilizację światową? Nic, prawdę mówiąc.

Olbiński twierdzi, że Polacy, mimo że nie dokonują zamachów terrorystycznych, mogliby, bo „jesteśmy ohydnym narodem”:

Ta sama swołocz, która powtarzała plotkę, że Żydzi do macy używają krwi dzieci, a potem zamordowała kilkadziesiąt osób [podczas pogromu kieleckiego – red.], dzisiaj demonstruje i chce wieszać Tuska za to, że brał udział w „zamachu smoleńskim”. Gdyby Tusk pojawił się w tym tłumie, myśli pani, że by go nie zamordowali gołymi rękami? Zrobiliby to! […] Jeżeli ponad 60 proc. Polaków jest przeciwnych przyjmowaniu ludzi uciekających przed wojną, to jest to odrażające. […] terroryści islamscy to tacy sami radykałowie jak polscy narodowcy. Tylko im dano większe możliwości. Ale myślą w podobny sposób.

Olbiński z naiwnością dziecka powtarza również zasłyszane półprawdy:

W czasie II wojny światowej Iran przyjął 116 tys. Polaków. Państwo islamskie przyjęło nas – chrześcijan.

Olbiński, tak negatywnie nastawiony do Polski, dostrzega jednak pozytywy. Takim był okres komunizmu.

Wyrastałem w Polsce w okresie komunizmu, który wiele rzeczy zrobił dobrze. Wprowadzono ogólną oświatę. Polska z kraju półanalfabetów stała się krajem, w którym wszyscy czytali.

Olbiński twierdzi, że działania obecnego rządu na rzecz tzw. kultury narodowej są skazane na niepowodzenie:

Wielka kultura zawsze powstawała w zderzeniach różnych trendów, różnych cywilizacji. Największe kultury rodziły się, gdy się coś gotowało. Fantastyczne dzieła sztuki powstawały na przykład w Paryżu, kiedy Picasso spotykał się z Żydami polskimi, którzy tworzyli szkołę paryską. […] Jeżeli zamykamy kulturę do naszego podwórka, to się kisi w takim śmierdzącym stawie. Nie będziemy odświeżać wzorców, będziemy skansenem europejskim.

Zapytany, czy zgodziłby się wykonać plakat na koncert Żołnierzy Wyklętych powiedział:

Nie zgodziłbym się. Dlatego, że mam bardzo ambiwalentny stosunek do Żołnierzy Wyklętych. To nie jest biało-czarna sprawa. Robienie z nich teraz bohaterów jest wielkim nieporozumieniem w najbardziej ostrożny sposób mówiąc.

Poproszony o to, jak wyobraża sobie Polskę na jednym plakacie powiedział:

Przychodzi mi na myśl hasło „Polska Chrystusem narodów”. Namalowałbym na krzyżu zaćpanego Polaka patriotę z flaszką wódki.

cały wywiad na stronie Wirtualnej Polski

(16085)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

35 komentarzy

    • Zupelna prawda,zeby ja poznac trzeba mieszkac,pracowac przez dluzszy czas w USA obserwujac zachowania roznych grup polskiego pochodzenia, jest to bardzo szokujace. Ten pan ma 100% racje, tacy Jestesmy.

      • Pozwolę się nie zgodzić z tym co mówisz. Podróżuję po świecie i widzę sporo – najczęściej Polaków mówiących źle o innych Polakach. Powszechne jest wśród tzw. „ynteligencji” tworzenie negatywnie wartościujących teorii o swoich rodakach np. o kolejkach do bramek na lotnisku(przecież to tylko Polacy je tworzą, nawet jeśli tworzą się one na DFW, JFK, NRT czy innych lotniskach – to nadal jest to „typowo polskie”), czy o zaściankowości – to zresztą widać w wypowiedzi pana przytoczonego przez ten artykuł.
        Tak się dziwnie składa że w USA również spędzam trochę czasu i muszę stwierdzić że ukazywanie Polaków zamieszkujących tamże przez pryzmat najgorszych elementów Jackowa i Greenpoint’u to jednak lekkie nieporozumienie. Znam wielu Polaków prowadzących w USA własne, niemałe biznesy, lekarzy, właścicieli warsztatów czy innych zakładów usługowych i jakoś nie mogę się doszukać tam ani zaprzaństwa ani elementów występujących w co ciekawszych dzielnicach latynoskich czy czarnych w których (wbrew teorii pana Olbińskigo) powstającej kultury bynajmniej nie widać. Poruszanie się po nich za dnia czy nocą też nie jest tak przyjemne jak przejażdżka po „zapyziałym i zaściankowym polskim osiedlu, pełnym zresztą zakompleksionych bojących się je opuścić Polaków”.
        Mówiąc szczerze mam już po dziurki w nosie panującej wśród mniej znanych członków środowisk „yntelektualnych” tendencji do szkalowania swoich rodaków. Może więksi byśmy byli szanując się nawzajem.

  1. chcialem sie odniesc do bredni tego kogos,ale po ostatnim bluznierstwie nie bede sie zanieczyszczal

    • ŚWIĘTA PRAWDA panie warchol. Niestety. „Ostatnie bluźnierstwo to tylko adekwatna wypowiedź artystyczna (czego motłoch niestety nie zrozumie, przepraszam jeśli odniesie pan to do siebie). Smutne, ale prawdziwe!!

  2. Czytałem ten artykuł. Co mu zrobiła Polska i Polacy, że tak jej nienawidzi. Jakim zdrajcą musi być człowiek który w takich słowach kala swoje gniazdo w żydowskich gazetach. Jest taka grupa Polaków- całkiem spora, która patrzy na resztę narodu z góry z pogardą. Za granicą i w Polsce będą czyścić buty, pełzać przed Niemcami, Żydami i wszystkimi innymi nacjami w imię lepszej posady lub za zwykłe poklepanie po ramieniu (vide Tusk). Swoją wypowiedzią udowadnia że sam ma umysł niewolnika.

  3. Nie bardzo rozumiem tak wielką czcionkę na tym portalu. Ale sugeruje ona, że jednak człowiek ma nieco racji pisząc/mówiąc o niezbyt wybitnej inteligencji obecnych „narodowców”.

    • Może ten Olbiński rzeczywiście ma trochę racji. Bo polscy patrioci/narodowcy zajmują się bzdurami jak:
      – marsze na cześć Pileckiego
      – gloryfikowanie Polaków ratujących żydów
      – pobicie na miazgę przypadkowych Chilijczyków czy Syryjczyków

      Zamiast tego ci nacjonaliści powinni zebrać się w kupę i zmasakrować twarz temu gościowi i kilku innym to może wtedy byli by bardziej ostrożni ze swoimi osądami. My im na to pozwalamy niestety.

      • A dlaczego ” masz nie pozwalać” temu gościowi mieć swoje poglądy? Co z wami, ludzie, że czujecie taką potrzebę gnojenia kaźdego, kto ma inne zdanie od was?

        • @Inis: może dlatego, że prawda w oczy kole..
          I jeszcze, natrafiłem gdzieś, kiedyś na taką opinie o Polakach, moim zdaniem bardzo trafną: „Polakom łatwiej za ojczyznę umrzeć niż dla Niej pracować.” co ja rozumiem m. in. tak, że dać komuś w mordę to i owszem ale zrobić coś pożytecznego ale mniej widowiskowego to już nie bardzo..

  4. Typowa postmarksistwska percepcja zaszczepiona nowym postępowym „elitom”pod słusznym protektoratem sprawdzonych w historii wyższych kultur.

  5. Tyle w tym człowieku pogardy i pychy, że aż trudno to skomentować, nie chcąc używać jego broni.

  6. Dodał bym jeszcze że gość na bank jest Żydem który z automatu uważa się za lepszego od Nas. Za takie coś w Anglii już by co najmniej płacił karę. W Polsce przez środowiska GW jest noszony na rękach bo pasuje do filozofii wstydu.

  7. Prawda zawsze boli.
    Chamy w tym kraju zawsze najgłośniej darły ryja.
    Tutaj na Olbińskiego najbardziej nalatują chamy,którym wydaje się,że znają się na wszystkim.
    To chamy urabiają opinię o tym pięknym kraju.
    Wartościowi Polacy są zbyt delikatni,żeby z chamami walczyć.
    Jeden cham jest w stanie zszargać opinię całemu narodowi,ale stu wartościowych nie wystarczy,żeby tą opinię naprawić.
    🙁
    Chamy zapite,brudne,butne po co z was komuna uczyniła piśmiennymi?
    Lepiej życie by się w tym kraju toczyło i może internet by funkcjonował bez waszego chamstwa,kiedy pozostalibyście analfabetami!
    Prawda o Polakach jest smutna.
    Jaka jest wystarczy zobaczyć i posłuchać krajan w pubach,na ulicach,przed kościołem,w kościele,po kościele,na wczasach…
    Obrzydliwa prawda o większości chamów i prawda o nielicznych WARTOŚCIOWYCH POLAKACH,
    którzy niestety giną w tym szambie polskiego chamstwa.

    • Nie ma to jak po chamsku najeżdżać na chama…
      Człowieku jak ćpasz to bierz połowę bo masz beret zryty jak bohater artykułu. Jak jesteś chory psychicznie to poproś lekarza o zwiększenie dawki i proponuję nie udzielać się w komentarzach z takim stekiem głupot.

  8. „Nie dla chama” – popieram opinię w calej rozciągłości. Wstyd na caly świat, że jesteśmy tak prymitywnym, obludnym i nieprzyjaznym narodem. Nie chce się żyć w tym kraju, naprawde.

    • No to dowodzenia. Wypad do swoich braci oświeconych lewaków którzy rozpieprzaja cały kontynent. Pakuj się i wypad….

    • Ha ha ha – i tym wpisem właśnie potwierdziłeś sporą część zarzutów tego typa – gratulacje

  9. Niestety wiele racji w tym artykule. Aż się serce kraje, ale „do mikrofonów” głównie się dopychają chamy i krzykacze niestety. Klasa i dobre wychowanie wedle niektórych to nawet słabość „niemęskość”… Oj a przydałoby się jej WSZĘDZIE :). Pozdrawiam wszystkich Rodaków, wychowujmy Nową Lepszą Polskę

  10. Przykro czytać, ale jeszcze bardziej przykro widzieć że połowa komentarzy pod tekstem potwierdza opinie pana Rafała :/

  11. Jaki komentarz- taki czlowiek. Mozna dodac ze Zydzi tak Polakow nazywaja: wy chamy, wy polskie chamy jak my was nienawidzimy – jest to cytat. W dawnych czasach bogaci Zydzi nosili nawet polskie stroje szlacheckie zeby sie „odchamic”, a dzisiaj …dziekuja nam za 800 lat tolerancji! Polacy nie pozwalajmy sie sklocac, jestesmy wspanialym narodem.

  12. Wkurwiają się ci o których mowi Ołbinski.Polacy,ci prawdziwi,nie spaprani polactwem-zgodzą się z Nim

  13. Jestem gosciem na tym portalu i… Prawda jest taka, ze pansczyzna zostala zniesiona calkiem niedawno i na serio jeszcze w latach 50 i 60 zyli lidzie, ktorzy pamietali czasy niewolnictwa na ziemiach polskich. Kto zaprzecza temu, iz stasunki spoleczno-gospodarcze z XIX nie odbijaja sie nam czkawka do dzis, ten jest w bledzie. W USA jest taki sam problem z ludnoscia czarna. Skutki niewolnictwa trwaja do dzis, tylko w odroznieniu do USA u nas po kolorze skory nie mozna wskazac kto jest potomkiem niewolnikow- teraz w Polsce kazdy jest potomkiem szlachty- tej ktora w XIX wieku sranowila zaledwie 15% spoleczenstwa. Mam osobiscie ambiwalentny stosunek do Naszej historii, bo w szkole ucza nas historii tylko jednej, uprzysilejowanej i w sumie nielicznej grupy spolecznej- ktora zreszta sama siebie nie okreslaka jako Polakow (bo polacy to byli panszczyzniani chami) ale naplywowych sarmatow, ktorzy Polske i Polakow podbili w starozytnosci.

  14. Naprawdę dobry artykuł choć mocny dla „chamów”. Bo prawda boli. a prawda, która nas krytykuje, boli po stokroć mocniej. Cóż, komuna wpajała ludziom, ciężko pracującym za miske zupy, aby lepiej się czuli i nie widzieli kajdan u stóp, prawie mesjanizm narodowy. Polak bohater, wspaniały, wykształcony, a na zachodzie to zgnilizna. Rosjanin to wybawiciel. To samo teraz wpaja się narodowcom. Przekazuje im zakłamaną historię. A oni swoją młodością i potrzebą akceptacji, bycia w grupie łykają wszystko. Ich wypowiedzi pod artykułem potwierdzają jego treść. Przykre.

  15. Jak dla mnie to facet ma sporo racji. Już w liceum gdy byłem na wymianie polsko-niemieckiej i trafiłem akurat do rodziny, w której matka była Polką, to opowiadała, że na początku wszyscy zaczęli nagle chować samochody do garaży – mimo, że wcześniej tego nie praktykowali.
    Niestety Polacy mają tak, że są strasznie zakompleksieni w stosunku do innych kultur, zwłaszcza zachodu. Jednakże w przeciwieństwie do na przykład Hindusów, którzy zakładają rodziny w UK tylko po to żeby wykształcić tam prawników i lekarzy to Polacy mają tendencję do obracania się tylko w swoim środowisku i pozostawania na swojej stopie życiowej. Oczywiście, że są wyjątki! Chociażby lekarze, którzy dosłownie zalewają rynek hiszpański, niemiecki i francuski czy też skandynawski, ale to z powodu bardzo ciężkiej możliwości uzyskania specjalizacji w Polsce. Sam studiuję medycynę w Łodzi na wydziale wojskowym i uważam siebie za patriotę. Ale to co wyniosłem z Uczelni to patriotyzmem nie jest wychwalanie swoich bohaterów narodowych, kult przeszłości czy okrzyki na manifestacjach „Cześć i chwała bohaterom” czy też „Bolek, Bolek”. Patriotyzm dla wojskowych to służenie społeczeństwu i dążenie do jego większego komfortu oraz bezpieczeństwa. A to można osiągnąć tylko poprzez dążenie do góry, a nie zamykanie się wśród swoich i narzekanie na cały świat.

  16. Mam nadzieję, że temu żałosnemu Panu ulżyło o tym jak mógł wylać swoje frustracje opluwając Polaków. To właśnie tacy ludzie jak on są godni pogardy, a nie Ci o których pisze. Wstyd mi za takich Polaków jak Pan Olbiński, nie za tych o których on pisze. Ja osobiście nie mam wielkiego poważania dla ludzi, którzy opuścili swój kraj, dla paru groszy więcej.

  17. Rafał Olbiński „Terroryści islamscy tacy sami jak polscy narodowcy. Tylko im dano większe możliwości”. Ma nadzieję że za to co powiedziałeś o Polakach ci prawdziwi islamscy terroryści zrobią ci z dupy jesień średniowiecza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę