Niezłomni.com

,,Polska by te pieniądze przetrwoniła”. Historyk ujawnia brudną grę Niemiec wobec Polski. Podręczniki do historii po 1989 powinny zostać napisane od nowa

Niemcy sięgali nawet po kłamstwa, aby pozbawić Polskę reparacji wojennych. Prof. Stanisław Żerko, specjalista od relacji polsko-niemieckich, przypomina, jak Helmut Kohl przekonywał prezydenta USA, George’a Busha, aby Amerykanie nie wsparli strony polskiej w domaganiu się odszkodowań za II wojnę światową.

Niemiecki protokół z rozmowy Kohl-Bush 24 lutego 1990 w Camp David. Kanclerz posługując się kłamstwami i manipulacjami przekonuje prezydenta USA, by nie poruszać już sprawy reparacji dla Polski.

Kohl do Busha: RFN wypłaciła już 100 mld DM odszkodowań. „Także do Polski popłynęły w latach 70. duże sumy, które zostały przez skorumpowany reżim roztrwonione (verschleudert), zamiast trafić do ludzi. Teraz 50 lat po wojnie nie można znów zaczynać z reparacjami”.

A 32 lata wcześniej, maj 1958. Rozmowa posła S. Stommy z szefem Urzędu Kanclerskiego. Odszkodowania. Hans Globke: „z Polską sprawa ma się inaczej niż z Izraelem. W Polsce jest reżym komunistyczny, który zdyskontowałby dla siebie nasz wkład z tytułu materialnego zadośćuczynienia”

– pisał na Twitterze.

Następnie punktował manipulacje Kohla.

Te „duże sumy” to 100 mln DM dla polskich ofiar eksperymentów pseudomedycznych (porozumienie z 6 XI 1972). Czyli do Polski trafiło 100 mln na łączną kwotę 100 mld niem. płatności. Zaledwie JEDEN PROMIL, pieniądze te wbrew twierdzeniom Kohla trafiły do poszkodowanych.

Do dzisiaj łączna kwota świadczeń, przekazanych przez RFN pol. ofiarom II wojny i niem. okupacji, to niespełna 6 mld złotych, a i to po wieloletnich bojach… (dane wg prof. Jerzego Sułka i prof. Jana Barcza). To jeden z najbardziej wstydliwych aspektów pol-niem „pojednania”.

Niedawno ,,Dziennik Gazeta Prawna” opublikował także fragmenty dokumentów MSZ z 1989, które zadają kłam lukrowanej historii polsko-niemieckiego pojednania.

Kohl jawi się jako polityk ultrapragmatyczny, asertywny i zorientowany przede wszystkim na interesy narodowe Republiki Federalnej Niemiec […] W dokumentach polskiego MSZ msza w Krzyżowej jest jedynie tłem dla brutalnej gry interesów, w której nie ma miejsca nawet na chwilę słabości. […] pokazują, jak bardzo zmitologizowane jest postrzeganie mszy w Krzyżowej. Zniszczone i zdemoralizowane komunizmem państwo nie było w stanie skutecznie bronić swoich interesów, co szef rządu RFN umiejętnie wykorzystał

czytamy.