Portal informacyjno-historyczny

Pisująca dla GW autorka o ,,szwedzkiej pladze gwałtów”: ,,To mówi o Szwecji coś dobrego”. Wyśmiewa także doniesienia na temat stref ,,no-go”

w Wiadomości ze świata


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Polska pisarka Katarzyna Tubylewicz, współpracująca również z Gazetą Wyborczą, Na Temat i Krytyką Polityczną, uważa, że plaga gwałtów to przykład ,,fake newsa”. Jej zdaniem wyssane z palca są również informacje na temat dużego niebezpieczeństwa na przedmieściach szwedzkich miast.

Mamy jakąś pojedynczą prawdziwą informację, która następnie jest wyrywana z kontekstu, a potem powielana

– mówi w wywiadzie z Onetem. Jak według niej wygląda sytuacja?

W Szwecji liczba zgłaszanych gwałtów jest wysoka z dwóch powodów. Pierwszy to sprawa definicji: za gwałt są uznawane, inaczej niż np. w Polsce, także niektóre formy molestowania seksualnego. Drugi powód świadczy o poziomie zaufania do państwa i jego organów: kobiety po prostu nie mają obaw, aby zgłaszać takie przestępstwo. I to chyba mówi o Szwecji coś dobrego

– tłumaczy.

Tubylewicz tak tłumaczy m.in. liczby podane przez Gatestone Institute: w 1975 r. było 42 gwałtów, a w 2010 – 6620. Obecnie służby szwedzkie informują, że Szwecja na tle Europy wypada pod tym względem najgorzej.

tu wykres pokazujący, kto wg statystyk popełnia gwałty

Tubylewicz dementuje informacje, że w Szwecji istnieją strefy no-go.

Kompletną bzdurą są doniesienia o czymś takim jak no-go zones. W Szwecji istnieją dzielnice nazywane trudnymi czy „dzielnicami wykluczenia”. To oznacza np. wyższy poziom bezrobocia czy przestępczości, natomiast z pewnością można tam wejść i spokojnie poruszać się po ulicy. Bywałam w takich miejscach, robiłam w nich reportaże i nigdy nic złego mnie nie spotkało. Bardzo szybko znikało poczucie niepokoju, z którym się tam pojawiałam – a wynikało ono, i to właśnie jest typowe, z wcześniejszych doniesień medialnych

Jak to się ma do rzeczywistości? Oto doniesienie z ostatniego tygodnia:

Szwedzka policja stworzyła listę stref/dzielnic miast, które są „szczególnie narażone na wykluczenie” – informuje dziennik „Dagens Nyheter”. Zdaniem funkcjonariuszy tamtejszej policji, są to obszary, gdzie istnieją równoległe struktury społeczne, a ludność narażona jest na ekstremizm religijny. Do listy tej właśnie dopisano kolejnych osiem stref (dzielnice mieszkalne Sztokholmu, Goeteborga, Malmoe, Uppsali, Boras oraz Lund).

źródło: Onet.pl / Niewygodne.info.pl

(3349)


Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę