Portal informacyjno-historyczny

Tak „Newsweek” opisał Polaków nad morzem. Kradną, są brudni, pijani…

w Bez kategorii


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Anna Szulc przedstawiła w Newsweeku obraz Polaków nad morzem. Czytelnikom pozostawimy ocenę ich trafności. Wybraliśmy kilka charakterystycznych cytatów z wersji online, które oddają wydźwięk całej publikacji.

Mamy najazd Hunów – mówi doświadczony ratownik WOPR z Pomorza. Takiej degrengolady nad Bałtykiem jak dziś, nie pamięta. Joanna, właścicielka pensjonatu na Mierzei Wiślanej wspomina czasy, gdy we wczesnej fazie PRL nad morze przybywali robotnicy. Wykręcali nogi od łóżek, kurki z umywalek, nawet górnopłuki, żeliwne. – Ci, którzy w tym roku do nas zawitali, są dużo bardziej niegrzeczni. Też kradną. Koniec lipca, a ja nie mam połowy łyżeczek, ręczników, nawet zabawek dla dzieci, prawie wszystkie zniknęły. Tapicerkę musi w łóżkach wymieniać. – Zarzygana. Najgorsze? Nie trzeźwieją wcale, dzieci żal, samopas od rana do nocy.

[…] Największy tegoroczny szok? Matka, jak gdyby nigdy nic myjąca w morzu ubrudzone fekaliami dziecko – opowiada psycholog rozwojowa Dorota Zawadzka, znana jako Superniania. […] Widzi efekt 500+. – Ten nawał rodzin z dziećmi bije po oczach – tłumaczy. – Z jednej strony fantastycznie, bo wiele maluchów pierwszy raz w życiu zobaczyło morze. Niektóre nawet nie wiedzą jakie. Mówię Bałtyk, a one oczy szeroko otwarte. Pytam, co to wydmy? Słyszę: wydmy to miejsce, gdzie robi się kupę

[…] Już czasem na plażę przychodzą półprzytomni. Piwo, jedno, drugie, a potem afera, gdzie podział się synek? – potwierdza Roman Chmielowski z pomorskiego WOPR. – Ludzie nawet nie rozróżniają flag. Więcej, wstydzą się wołać o pomoc, gdy toną. Do tego totalna znieczulica. Kiedyś, gdy dziecko tonęło wszyscy biegli na ratunek. Teraz tylko stoją i się patrzą

Padał deszcz, uciekli [Agata Młynarska z mężem] do pierwszej z brzegu knajpki. – A tam krzyki, przekleństwa, pijany pan wyzywa głośno od najgorszych swoją żonę. I wtedy do Młynarskiej podeszły dwie emerytowane nauczycielki z Kalisza. Miały łzy w oczach. – Kochają Władysławowo. Ale to inne, którego już nie ma. Teraz są przerażone, zewsząd głośna muzyka, uszy puchną, od disco polo i tych wszystkich „wypierdalaj”, na plaży puszki i szkło, ranią sobie stopy od roztłuczonych butelek po piwie.

Komentarz? Każdy, kto spędzał wakacje nad polskim morzem, ma wyrobione zdanie i będzie w stanie ocenić trafność opisu rzeczywistości dokonaną przez dziennikarkę Annę Szulc…

źródło: Newsweek

źródło foto: wPolityce.pl

(3127)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

7 komentarzy

  1. Nieźle, właśnie tydzień temu z Władysławowa wróciłem.
    Ciekawe w którym Władysławowie była, może na Ukrainie nad morzem Czarnym 😀
    Byłem tydzień czasu, sporo ludzi, ale jakoś nie widziałem takiej patologii, o której mowa.
    A były rodziny z dziećmi , ekipy.
    Może w tych „bogatszych” miejscach tak jest, bogata patologia 🙂

  2. Tez wrocilem w sobote z Wladyslawowa i jakos takich scen nie widzialem. Codziennie po kilka godzin na plazy pijac dla ochlody 2-3 piwka ze znajomymi. Butelki byly wywalane do kosza, bo akurat z tym nie ma problemu – jest ich sporo. Przez cale 2 tygodnie widzialem moze z 4 grupki nawalonych nastolatkow majacych problem nawet z rozlozeniem recznika. Mamy 2 Wladyslawowa czy co ?

  3. A ja kocham Jastrzębia Gore! Choć spodziewam sie, ze tamtej, „mojej” Jastrzebiej tez juz dawno nie ma…

  4. Nie potrafię zrozumieć dlaczego niektóre media na siłę chcą zrobić z nas złodziei,degeneratow i patologię?Od wpisywania o nas takich bzdur na zachodzie myślą o nas jak o jakichś ochlejmordach.Przyjmowałam ostatnio pielgrzymów z Francji ,którzy mówili,że bali się tu przyjechać bo ty podobno straszne strajki i totalny brak demokracji.A kiedy przyjechali to mówili,że u nas jest większa wolność niż tam ,bo im by nie było wolno śpiewać piosenek katolickich na ulicach .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę