„Najbardziej obawiam się, że muzułmanów będą mordować fundamentaliści europejscy…”

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

W programie „24 Godziny” Kamila Kalińczak rozmawiała  z filozofem i orientalistą, prof. Piotrem Balcerowiczem.

Ekspert TVN 24 Bis najbardziej obawia się, że „fundamentaliści europejscy, nacjonaliści, faszyści, organizacje skrajne prawicowe będą przeprowadzać podobne ataki, zamachy, morderstwa na muzułmanach”.

Jego zdaniem Europa stoi na progu swego rodzaju wojny domowej, która na swój sposób będzie wojna religijną.

Religia będzie tylko odnośnikiem pewnych nienawiści, lęków, obaw

– dodaje.

Twierdzi, że pośrodku jesteśmy „my”, czyli zdecydowana większość Europejczyków, natomiast „możemy być pomiędzy dwiema skrajnościami”.

Ekspert od razu zastrzega, że chodzi o „Europejczyków różnych religii, to muzułmanie, chrześcijanie, ateiści, buddyści, hinduiści – bo te wszystkie grupy religijne żyją w Europie od bardzo dawna”.

Po obu biegunach będziemy mieli skrajne frakcje. Niewielką grupę fundamentalistów, zradykalizowanych, odwołujących się do islamu, a po drugiej stronie podobnych radykałów, myślących identycznie, ale odwołujących się do innej ideologii – do ideologii narodowej, nacjonalistycznej. Europa stanie się zakładnikiem tych dwóch spolaryzowanych grup, które będą walczyć między sobą

– uważa.

Ekspert dodaje, że ostatnie wydarzenia w większości są przestępstwami, a nie aktami terroru. Tak kwalifikuje morderstwo Polki dokonane przez syryjskiego uchodźcę.

To, że chłopak strzelał [w Monachium – red.] nie ma nic wspólnego z terroryzmem

– dodaje.

Dziennikarka przypomniała ekspertowi, że atak siekierą w pociągu, napaść na Kościół czy wysadzenie się w Amsbach to jednak terroryzm. Co na to ekspert?

Przywołał przykład Japonii, gdzie „szaleniec zabił 19 ludzi, zranił chyba 30 bardzo poważnie, w ten sam sposób – maczetą. Nie oznacza to, że postrzegamy Japończyków jako potencjalnych morderców” – twierdzi.

Jego zdaniem, spośród wszystkich morderstw zwracamy uwagę tylko na te spowodowane przez osoby „spoza Europy”.

Zostajemy poddani pewnej manipulacji, niekoniecznie celowej przez media, stygmatyzujemy pewne grupy i wkładamy je do wspólnego worka. Wszyscy Syryjczycy, wszyscy muzułmanie, wszyscy Afgańczycy to są potencjalni mordercy. Ale większość zabójstw dokonywana jest przez rdzennych Europejczyków

– dodaje.

Jego zdaniem, by lepiej edukować społeczeństwo, trzeba powtarzać, że w „w dniu kiedy kochanek zamordował swoją kochankę z Polski (prawdopodobnie była z nim w ciąży), to wtedy statystycznie zamordowano 60 innych ludzi w Europie i zrobili to w większości rdzenni Europejczycy bez żadnych korzeni bliskowschodnich czy azjatyckich”.

Balcerowicz przyznaje, że fakt, iż ostatnie ataki były dokonywane przez uchodźców, to „pewien problem”, ale spośród miliona, który przybył do Europy, mamy garstkę, którą możemy policzyć na palcach jednej, dwóch rąk.

Ofiarami większości aktów terrorystycznych padają sami muzułmanie. Sprawcy wcale nie są zradykalizowani przez religię czy ideologię. To byli ludzie leczeni psychiatrycznie, ludzie wymagający pomocy psychiatrycznej lub psychologicznej

– mówi.

Jego zdaniem zamachowcy nie są przedstawicielami Państwa Islamskiego, ale oni „się niejako podpisali, wysłali email do Państwa Islamskiego, że robimy to w Waszym imieniu. Państwo islamskie wcale ich nie przygotowało do tej akcji. Oni z różnych powodów byli sfrustrowani. […] Jedna osoba z jakichś powodów bliżej nam nieznanych dokonała morderstwa. To są często powody osobiste. Osób, które przyjeżdżają do Europy siać zniszczenie, jest tak naprawdę niewiele. Nie wiemy do końca kto i z jakich powodów zamordował księdza [program był emitowany o godz. 21:00, zamach między 9 a 11 – red.]”.

Jego zdaniem chrześcijanie miewają problemy.

„Celowo mówię miewają, bo nie jest to sytuacja standardowa”

– podkreśla.

Jako przykład podaje Pakistan, gdzie relację są jego zdaniem poprawne. Dodaje, że chrześcijanie padają ofiarami, bo dzięki temu zbrodnia będzie miała dodatkowy rozgłos na Zachodzie.

To dodatkowy czynnik, który powoduje, że chrześcijanie są czasami bardziej zagrożeni. Ale jest sytuacja raczej nietypowa, typowa to taka, że te grupy żyją ze sobą całkiem nieźle

– mówi.

cały wywiad TUTAJ

(2992)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.