Markus W. w roli ofiary w wywiadzie z TVN24. Tłumaczy m.in., dlaczego puścił dziewczynę samą do Egiptu

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Cały czas mieliśmy kontakt aż do momentu, gdy zaczęło dziać się coś niedobrego – mówił Markus W. na antenie TVN. Jego twarz została ukryta ze względów bezpieczeństwa. Sprawiał wrażenie załamanego.

Boję się o moich bliskich i osoby, które zostały pomówione. To nie są żarty. Rzeczy, które były wypisywane pod naszym adresem, to są zwyczajne groźby

– powiedział. Jego adwokat już zapowiedział składanie powiadomień o popełnieniu przestępstwa groźby karalnej.

Internauci zarzucają mu, że przyczynił się do śmierci swojej dziewczyny. Podobnie jak jego kolegom: : Maciejowi S., który poleciał do Egiptu, a także Michałowi R., który nagrywał rozmowę.

Dlaczego była nagrywana?

Wie pan co… stan, w jakim widziałem Madzię i informacje, jakie dotarły do mnie, jak zachowuje się Madzia, były na tyle niepokojące, że poprosiłem mojego przyjaciela, żeby nagrywał to drugim telefonem

– tłumaczył, próbując wyjaśnić jej dziwne zachowanie:

Pytałem się czy piła alkohol, czy gdzieś zostawiła szklankę. Może ktoś jej coś dosypał. Magda mówiła, że nie

Dziewczyna miała się skarżyć, że za ścianą słyszy niepokojące dźwięki.

Rezydent wielokrotnie mi powtarzał, że nikt wcześniej nie spotkał się z taką sytuacją. Mówił również, że jego zdaniem lepiej będzie, jak Madzia do nas wróci lub ktoś po nią przyjedzie

– dodał.

O wylocie dowiedział się w jego dniu – o 13:00.

Przyznaje, że w dniu wylotu wrócił do domu przekonany o tym, że ma zawieźć swoją ukochaną na szkolenie do Katowic. Jednak od Magdaleny usłyszał, że jadą na wycieczkę. Mieli problemy z paszportem, próbowali sprzedać wycieczkę

– informuje TVN 24.

Zaczęliśmy działać, chcieliśmy coś z tym zrobić. Byłem w urzędzie wojewódzkim żeby spróbować wyrobić ten nowy dokument, przerobić stary paszport, przebić pieczątkę, cokolwiek. Rozmawiałem z kierownikiem urzędu

– relacjonuje.

Dlaczego puścił dziewczynę samą?

Wspólnie stwierdziliśmy, że jest zmęczona, dużo pracowała więc chociaż ona sobie odpocznie. Pytałem, czy da radę polecieć sama, czy chce. Powiedziała, że tak. Była pewna swojej decyzji. Puścić gdziekolwiek kobietę samą to człowiek zawsze się będzie martwił, a jeszcze do tak dalekiego kraju. Jednak taką podjęliśmy wspólną decyzję. Z jednej strony nie mogłem się sprzeciwiać, a z drugiej też bardzo chciałem żeby Madzia odpoczęła

– tłumaczy. Dlaczego Magda była zdenerwowana na lotnisku?

Bo nikogo nie znała

– pada odpowiedź:

Nie, nie było czegoś takiego [co by ją zaniepokoiło]. Pytałem się wielokrotnie, czy jest pewna swojej decyzji. Była

Na czym internauci opierają swoje podejrzenia w sprawie Markusa W.? Znajomy zmarłej Karoliny Kaczorowskiej miał na imię Markus.

– Karolina z Markusem nieraz chodziła na dyskoteki – mówi mama Karoliny. Ona też nie wierzy w samobójstwo córki. Wśród znajomych Markusa przewija się Kamil ps. Złoty. Miał on opuścić pokój hotelowy kilka godzin przed śmiercią Karoliny. Podczas telefonu do Magdaleny na nagraniu widzimy, że wyświetla się dzwoniący – ,,Złoty”.

Z kolei badająca sprawę agencja detektywistyczna pisała:

Wedle naszych precyzyjnych ustaleń, wszystko zaczęło się kiedy Magda została zwabiona przez mężczyznę, którego zadaniem było doprowadzić do silnej więzi emocjonalnej między nimi. Kiedy to nastąpiło w ciągu kilku miesięcy, otrzymała od niego i osób z najbliższego grona wspólnych przyjaciół pewną propozycję. Nie mogła ona natomiast powiedzieć prawdy rodzicom, ponieważ została namówiona przez osoby przebywające z nią w bliskim kontakcie towarzyskim na dobrowolny wyjazd do Egiptu na mocy obietnicy zarobienia dużych pieniędzy jako tzw. ,,dziewczyna do towarzystwa”.

Mamy nadzieję, że śledczy zweryfikują te rewelacje.

(5210)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.