Kontrowersyjny utwór i teledysk polskiego rapera. Ma arabskie korzenie. ,,Na scenę wpadam jakby zamach był, multikill”

w Wiadomości z Polski


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Polski raper o arabskich korzeniach Ajman wzbudził kontrowersje swoim najnowszym utworem. Chodzi nie tylko o jego wygląd w teledysku, ale przede wszystkim o tekst utworu pt. ,,Akbar”.

Ajman, który mieszka w Warszawie, wydał EP-kę i wywołał nią spore zamieszanie. Raper o arabskich korzeniach widnieje na okładce w arabskim nakryciu głowy tzw. arafatce. Już to wzbudza kontrowersje, a to wcale nie wszystko. Emocje wywołuje też tytuł wydawnictwa ,,Akbar” oraz treść utworu i jego wykonanie. Ajman w typowo arabskim stylu rapuje w remiksie ,,Arabskiej Nocy” Quebonafide i rzuca dwuznacznymi tekstami, które odnoszą się do kryzysu migracyjnego oraz islamskiego terroryzmu.

To Arab groźny, jak Osama-Bin Khadafi
Na scenę wpadam jakby zamach był, multikill
[…]
Ona się wypina na kija niczym Mia Khalifa
Jesteś biały ja ciapaty no to ona mi da

– oto kilka cytatów z utworu.

Treść utworu:

(Zwrotka 1)

To arab groźny jak Osama Bin, Khadafi
Na scenę wpadam jakby zamach był, multikill
Wychowałem się bez ojca jak Anakin
W moich oczach jest arabska noc, nie wiesz o mnie nic
Stary się urodził w Libii, ma na imię Jamal
Pochodzę z WWA, Ajman, Alakium Salam
Jestem Haram, nie poprawny, nie pozdrawiam
Twoje zdanie mi na prawdę, wisi jak Saddam
Ona się wypina na kija niczym Mia Khalifa
Jesteś biały ja ciapaty no to ona mi da
Szisza dymi my wyżej niż piramida
Wyżej niż widać, na dywanie za księżycem znikam
Ona da mi twerk, da mi belly dance (shake)
Zrobi wszystko kiedy słyszy monet brzdęk (shake)
Duże kicie mają ostre kły, ja ostry styl a za plecami węży syk

(Refren)
Z nieba leje się żar, pod stopami mam piach
Idziemy przed siebie tam gdzie rzuci nas wiatr
Ja mam w Libii swój zwiad, przez pustynie nasz skład
Dawaj mordo na grab, jest obcy nam strach

Z nieba leje się żar, pod stopami mam piach
Idziemy przed siebie tam gdzie rzuci nas wiatr
Ja mam w Libii swój zwiad, przez pustynie nasz skład
Dawaj mordo na grab, jest obcy nam strach
To Arabska Noc

(Zwrotka 2)
Wiecznie opalony bo korzenie mam z Libii
Wszystkie moje żony wyjątkowe, Habibi
Szczere złoto, sztuczne wysypy, na pustyni wydmy
Robię sobie drifty, drifty, drifty
Nie chodzi o kebab kiedy mówię sos ostry
Robię to co mogę, żeby skosić trochę forsy
Robię miedzy narodowe interesy w „Polszy”
Emiraty, Warszawa, Od USA do Moskwy
ABW mnie szuka za islamizację rapu
ONR mnie szuka, chyba nie lubią ciapaków
Wisi mi to jak arafatka na mojej głowie
Wbijam ciapatego chuja i co mi powiesz?
Salam Alaikum się świeci złota lampa
Moi wierni fani tu wołają Ajman Akbar
Nie chodzą do meczetu, przychodzą na koncerty
Jesteś ze mną, jesteś Akbar, największy…

(Refren)
Z nieba leje się żar, pod stopami mam piach
Idziemy przed siebie tam gdzie rzuci nas wiatr
Ja mam w Libii swój zwiad, przez pustynie nasz skład
Dawaj mordo na grab, jest obcy nam strach

Z nieba leje się żar, pod stopami mam piach
Idziemy przed siebie tam gdzie rzuci nas wiatr
Ja mam w Libii swój zwiad, przez pustynie nasz skład
Dawaj mordo na grab, jest obcy nam strach
To Arabska Noc

(15300)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.