Portal informacyjno-historyczny

głosowanie w wyborach 1989 głosowanie w wyborach 1989

Mieszkańcom której części Polski zawdzięczamy pogrzeb PRL

w III RP


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

W wyborczym plebiscycie z czerwca 1989 roku każdy głosujący, oprócz karty zawierającej nazwiska kandydatów do Sejmu i Senatu, miał także do dyspozycji listę krajową. Tą drogą trzydziestu pięciu wysokich funkcjonariuszy z instytucji skupionych w PRON miało mieć zagwarantowane miejsca na Wiejskiej.

[…] Promocja kandydatów z listy krajowej przebiegała, podobnie jak w przypadku koalicyjnych list sejmowych i senackich, wyjątkowo mało sprawnie i efektywnie. Pierwszy i ostatni spin doctor PRL – Stanisław Ciosek, wraz z licznym gronem eksperckim, nie stanęli na wysokości zadania. Zresztą nie mieli łatwego zadania. Pomimo przewagi finansowej i dominacji w mediach w maju, czy czerwcu 1989 roku, trudno było oczekiwać entuzjazmu dla starych, zgranych PRL-owskich kart. Ten „towar” z listy krajowej okazał się nieświeży, co potwierdzili wyborcy w pierwszej turze głosowania. Lekturze oficjalnych wyników w partyjnych gabinetach PZPR, ZSL, czy SD musiał towarzyszyć wyjątkowo „wisielczy” nastrój. Tylko 3 z 264 kandydatów koalicji uzyskało mandaty w pierwszym podejściu. Niemal całą wolną pulę do Sejmu i Senatu wzięli kandydaci KO „S”. Na domiar złego szczególnie interesująca nas lista krajowa, z wyjątkiem dwóch szczęśliwców, przepadła. Adam Zieliński, PZPR-owski prezes NSA prześliznął się przez próg uzyskując nieco mniej niż 51 proc. głosów, podobnie jak profesor Mikołaj Kozakiewicz z ZSL. Najbardziej polegli komuniści: Barcikowski, Czyrek, Kania i Ciosek (od 39 do 42 proc. głosów). Niewiele lepiej wypadł Miodowicz, Siwicki i Kiszczak. W środku stawki znaleźli się zwykle kandydaci sojusznicy z innych niż PZPR ogniw wchodzących w skład PRON-u.

Jednak w ujęciu regionalnym, zwanym geografią wyborczą, skala akceptacji dla listy krajowej, była zróżnicowana. Zdecydowana większość głosujących mieszkańców dawnego zaboru austro-węgierskiego, zwanych potocznie Galonami (od Galicji) głosowała na „nie”. Podobnie uczyniła nieco ponad połowa wyborców z byłego zaboru rosyjskiego (Kongresówki). Zdecydowanie korzystniej „krajówka” wypadła na Górnym Śląsku i na tzw. ziemiach odzyskanych, gdzie skreślenia kandydatów w całości dokonał tylko co czwarty głosujący. Największy odsetek głosujących „bez skreśleń” wystąpił w części dawnego zaboru pruskiego (Wielkopolska i Pomorze), które weszły w skład odrodzonej Polski po 1918 roku.

Prosty rachunek matematyczny wskazuje, że gdyby nie determinacja Galonów do odrzucenia „PRL-owskich kwiatków” z listy krajowej, jej kandydaci prawdopodobnie w komplecie, zasiedliby w ostatnim Sejmie Polski Ludowej. To, że nie oglądaliśmy z mównicy w roli posłów: Rakowskiego, Kani, Barcikowskiego, czy Kiszczaka, a więc to, co najlepsze do zaproponowania Polakom miała w czerwcu 1989 roku PZPR, zawdzięczamy mieszkańcom Krakowa, Stalowej Woli, Nowego Targu, czy Krosna. Silny antykomunizm mieszkańców dawnej Galicji, wyrażony w kontraktowych wyborach, nie był jednak dziełem przypadku. W okresie międzywojennym tereny te pozostawały bastionem centroprawicowego PSL „Piast”. W czasie II wojny światowej znaczący był antynazistowski opór. Po jej zakończeniu to tu, obok Lubelszczyzny i zachodniego Podlasia, koncentrował się główny opór wobec władzy ludowej. Kontestacja „moskiewskich porządków” do 1989 roku, połączona z dużą religijnością, dały efekt (do dziś) w postaci najwyższego odsetka wyborców odrzucających lewicę w jakiejkolwiek postaci.

Marcin Palade, „Do Rzeczy”, sierpień 2013

cały artykuł TUTAJ

(3512)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę