Portal informacyjno-historyczny

Dziennikarka odkryła, jak Wałęsa ułaskawił ,,Słowika”. ,,Grożono mi, miałam ochronę – zwykła sprawa dziennikarska dała mi obraz, w jakim kraju żyję”

w III RP


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Dziennikarka Polskiego Radia 24 Agnieszka Borowska ujawniła, jak doszło do tego, że Lech Wałęsa jako prezydent ułaskawił jednego z bossów mafii pruszkowskiej Andrzeja Z. ps. Słowika.

Dokument ułaskawiający gangstera, skazanego za kradzieże i rozboje, został podpisany w 1993 roku.

– Wielokrotnie słyszałam, że „Słowik” jest specjalną postacią. Jego życiorys wskazywał, że ma parasol ochronny ze strony wpływowych osób

– mówiła.

Ocena jego działalności pokazuje, że zwykły przestępca nie zyskałby ułaskawienia prrezydenta, przychylności jego urzędników w sytuacji, która zaprzeczała logice

– dodawała. Tymczasem Wałęsa podpisał się pod dokumentem. Jak wyglądała sytuacja?

Kiedy zajmowałam się sprawą ułaskawienia „Słowika”, to był pierwszy moment, kiedy na światło dzienne wyszła sprawa zaangażowania się przez Wałęsę. Nagle okazało się, że wśród ułaskawionych znajduje się osoba zagrażająca państwu. Zastanawiałam się dlaczego prezydent zwrócił uwagę akurat na tego człowieka. Udałam się do niego i zadałam mu pytanie, jak widzi politykę ułaskawieniową? Mówił, że starał się kierować życiorysami, i chciał zmienić bieg historii. Zapytałam zatem, jak to się stało, że ułaskawił „Słowika”. Najpierw zaprzeczył. Powiedział, że to niemożliwe. Pokazałam mu dokumenty, a on powiedział: „podłożono mi papiery, ja bym tego nie zrobił”. Byłam zszokowana. Wydawało mi się, że struktura urzędu państwowego jest tak skonstruowana, że to niemożliwe. Lech Wałęsa wyraźnie akcentował kwestię tego, że dokumenty zostały mu podłożone

– mówiła.

Sama dziennikarka, badając sprawę, dostawała pogróżki.

Miałam również informacje, że poszła łapówka do pałacu prezydenckiego […] W ramach śledztwa pojawiły się informacje, że w sumie pięciu gangsterów dostało ułaskawienia. Do dziś jest to nieustalone. Nie dało się potwierdzić tych informacji. Grożono mi… Miałam przez miesiąc ochronę, mieszkałam w mieszkaniu operacyjnym. Zwykła sprawa dziennikarska dała mi obraz, w jakim kraju żyję

– dodawała.

(3510)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Korzystając z formularza, zgadzam się z polityką prywatności portalu

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Idź na górę