Portal informacyjno-historyczny

26 września 1920: drugi wielki sukces militarny Polski po „Cudzie nad Wisłą”. Dziś prawie w ogóle nieznany

w II RP/II RP - rocznice


Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

Cud nad Wisłą w sierpniu 1920 r. nie zakończył naszej wojny z bolszewikami. Pod Warszawą Polacy przejęli inicjatywę strategiczną, ale potrzebne było jeszcze ostateczne pokonanie wroga. Decydująca okazała się operacja niemeńska, czyli zwycięskie bitwy Polaków nad bolszewikami w rejonie Grodna – w ramach działań pościgowych rozpoczętych pod Warszawą.

Ta operacja zakończyła się po 6 dniach walk – 26 września 1920 roku. Jest dziś Polakom prawie zupełnie nieznana.

Dowódcy bolszewiccy uważali, że Bitwa Warszawska nie oznacza jeszcze przegranej w wojnie z Polską. Podobnego zdania był Marszałek Piłsudski, który obawiał się sił bolszewickich przegrupowujących się w rejonie Białowieży i Grodna. Chciał decydującej rozprawy. Wojska polskie, prawie 70 tysięcy żołnierzy, obeszły siły bolszewickie od północy i uderzyły na ich tyły w rejonie Lidy, spychając je w bagna poleskie. Po drodze trzeba było łamać także opór Litwinów, którym się wydawało, że w sojuszu z bolszewikami odbudują swoje państwo!

Naczelny Wódz Józef Piłsudski oraz gen. Edward Śmigły-Rydz tuż przed bitwą niemeńską
Naczelny Wódz Józef Piłsudski oraz gen. Edward Śmigły-Rydz tuż przed bitwą niemeńską
Michaił Tuchaczewski
Michaił Tuchaczewski

Do decydujących bitew doszło na linii Niemna, Szczary i Świsłoczy. Bolszewicki marszałek Michaił Tuchaczewski dysponował ponad 70 tysiącami żołnierzy. Postanowił rozbić siły polskie, potem uderzyć na Lublin i Białystok.

Dowódca 4 armii- gen Skierski
Dowódca 4 armii- gen. Skierski

Siły polskie to przede wszystkim 2. Armia gen. Edwarda Rydza-Śmigłego i 4. Armia gen. Leonarda Skierskiego. Uderzały w kierunku Grodna i Wołkowyska. Zdobycie Grodna i rozbicie sił bolszewickich w tym rejonie 25 września zdecydowało o powodzeniu całej operacji. Żołnierze bolszewiccy narodowości białoruskiej zaczęli dezerterować do wojska polskiego! Polacy zdobyli wkrótce Lidę i Wołkowysk.

Tuchaczewski wydał rozkaz odwrotu. Powtórzyła się sytuacja spod Warszawy. Historycy uważają, że od zwycięskiej operacji niemeńskiej trudno już mówić o wojnie z Armią Czerwoną. Był to raczej pościg.

Piotr Szubarczyk, źródło: Nasz Dziennik

(2147)

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie.
Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Idź na górę