Portal informacyjno-historyczny

W dniu śmierci Stalina uciekł z Polski Ludowej

w Polska Ludowa/Polska Ludowa - rocznice

(3276)

Wyczyn „skrzydlatego Franka” nie schodził z pierwszych stron gazet, mimo że świat żył śmiercią Stalina.

Franciszek Jareckijar– Przybywając do wolnego świata, chciałem przekonać Polaków w kraju i za granicą, jak również obcych, że naród polski nie pogodził się z niewolą, a młodzież polska nie jest komunistyczną. Naród polski wierzy, że przyjdzie jeszcze czas, kiedy będzie mógł stanąć do walki o wolność i zwyciężyć – mówił ppor. Franciszek Jarecki na antenie RWE.

5 marca 1953 roku pilot Ludowego Wojska Polskiego podporucznik Franciszek Jarecki uprowadził ćwiczebny samolot odrzutowy MIG-15 bis i wylądował nim na duńskiej wyspie Bornholm. Dokonał tego w dniu śmierci Stalina.

Ucieczka młodego Polaka stała się świadectwem prawdziwych uczuć pokolenia wychowanego w epoce Stalina. Sam pilot wyjaśniał swój wyczyn następująco:

Uciekłem na zachód, żeby udowodnić, że młodzież polska nie jest komunistyczna”.

Podporucznik Franciszek Jarecki był pilotem elitarnego 28. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Słupsku. 5 marca 1953 roku miał odbyć swój pierwszy ćwiczebny lot na myśliwcu MIG-15 bis. Był to w tym czasie jeden z najnowocześniejszych samolotów sowieckich. Decyzję o ucieczce pilot podjął już kilka miesięcy wcześniej, po tym jak Informacja Wojskowa zaczęła go werbować i zmuszać do donoszenia na kolegów. Postanowił wtedy udać się na Bornholm, bo tam według komunistycznej propagandy miała się znajdować amerykańska baza lotnicza.

Wystartował o godzinie 9.10. Na wysokości Kołobrzegu, Jarecki wykonał zwrot w dół, lecący obok Józef Caputa poinformował lotnisko, że kolega miał prawdopodobnie wypadek. Wkrótce rozpoczął się pościg, w który wyruszyło osiem radzieckich MIG-ów patrolujących Bałtyk.

Tymczasem Jarecki, znając z nasłuchu położenie ścigających go samolotów, zniknął z radarów i po kilku minutach wylądował na Bornholmie. Przez kilka dni wyczyn młodego Polaka nie schodził z pierwszych stron gazet, choć cały świat żył wtedy śmiercią Stalina. 20 marca maszyna, po wcześniejszych „dokładnych oględzinach”, została zwrócona stronie polskiej.

„Skrzydlaty Franek” został nawet tematem skocznej poleczki, piosenkarz powstańczej Warszawy Jan Markowski skomponował popularną „Polkę migową”. Pilot za swój wyczyn został odznaczony w Londynie przez gen. Władysława Andersa Krzyżem Zasługi z Mieczami.

 

Do Rozgłośni Polskiej RWE przychodziły liczne listy Polaków, którzy popierali ucieczkę Jareckiego:

naprawdę zasłużył sobie na wysokie odznaczenie za tak bohaterski wyczyn. Ślemy dla niego gorące pozdrowienia i braterski uścisk dłoni. To co Jarecki mówił do nas przez radio to samo my czujemy w sobie, jesteśmy wszyscy takimi samymi Polakami. Wiemy doskonale jak kremlowskich pachołków zalewa krew, kiedy słuchają jak Jarecki mówi przez radio: ››niech nie myślą komuniści, że Polacy będą walczyli przeciwko wojskom amerykańskim czy anglosaskim‹‹”.

Jan Nowak-Jeziorański mówił do pilota na antenie Rozgłośni Polskiej RWE: – Pokazał Pan całemu światu, że Polska jest w dalszym ciągu sojusznikiem zachodu i że musi być traktowana jako sojusznik, jako przyjaciel.

Skazany na karę śmierci

Polski Sąd Wojskowy wydał wyrok, w którym uciekinier został zaocznie skazany na karę śmierci. W 1961 roku Jarecki przeżył zamach na swoje życie, jego samochód został ostrzelany. Do dziś nie udało się ustalić kto próbował go zabić.

„Skrzydlaty Franek” osiadł w USA, a władze amerykańskie przyznały mu 50 tysięcy dolarów za to, że jako pierwszy dostarczył na zachód egzemplarz MIG-a. Pilota usynowił jeden z kongresmanów polskiego pochodzenia, dzięki czemu Jarecki mógł otrzymać amerykańskie obywatelstwo. Zmarł 24 października 2010 roku w Erie w Pensylwanii. Kombinezon lotniczy, w którym odbył swój pamiętny lot na Bornholm znajduje się dzisiaj w National Air and Space Museum w Waszyngtonie.

Miesiąc po wyczynie porucznika Franciszka Jareckiego podobnej ucieczki dokonał pilot Zdzisław Jaźwiński.

źródło: Polskie Radio

Zostaw swój komentarz

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Loading Facebook Comments ...
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z Polska Ludowa

Idź na górę