Portal informacyjno-historyczny

Orzeł Biały w koronie dokładnie od 27 lat. Ale ustawa „Sejmu” o „zmianie godła” była przykładem postsowieckiej mentalności. Ustalenie godła i herbu wciąż przed nami?

w III RP/III RP - rocznice

(2866)

„Sejm kontraktowy” (1989-1991) nie był prawdziwym sejmem polskim, aż 65% „posłów” pochodziło spod Okrągłego Stołu. Byli – jak w całym okresie Polski sowieckiej – mianowańcami rządzącej w Polsce partii sowieckiej – PZPR. Na tym polegał kontrakt „opozycji” z „władzą” w roku 1989.

Stosowane od 1944, zalegalizowane w 1952 Godło PRL, obowiązywało do 21 lutego 1990
Stosowane od 1944, zalegalizowane w 1952 Godło PRL, obowiązywało do 21 lutego 1990

Mimo to kilka ustaw tego „sejmu” zasługuje na przypomnienie. Jedną z nich była ustawa z 9 lutego 1990 o zmianie godła.

W art. 2 zapisano:

Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego ze złotą koroną na głowie zwróconej w prawo, z rozwiniętymi skrzydłami, z dziobem i szponami złotymi, umieszczony w czerwonym polu tarczy.

W pierwszych latach Polski sowieckiej wielu rodaków szło do więzienia za manifestowanie przywiązania do wizerunku Orła Białego, któremu Stalin kazał wyłamać koronę – dla podkreślenia, że Polsza – narodna respublika jest terytorium zależnym od Sowietów, więc nie przysługuje jej królewski atrybut królewskiego, wolnego narodu.

Herb Rzeczypospolitej Polskiej według wzoru z 1927 r.
Herb Rzeczypospolitej Polskiej według wzoru z 1927 r.

Zmiana godła w roku 1990 nie zrobiła jednak na Polakach większego wrażenia. Powszechna była świadomość, że nie jest ona prawdziwa, rzetelna; że nie wynika z ducha narodu; że jest tylko zmianą dekoracji, tak jak wcześniejsza zmiana nazwy państwa z PRL na Rzeczpospolitą Polską (29 grudnia 1989).

Sam tytuł ustawy był godny ubolewania i w gruncie rzeczy obraźliwy dla powagi i majestatu RP. To była ustawa o zmianie przepisów o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej. Tymczasem Rzeczpospolita Polska nie wymagała przecież „zmiany przepisów”! Zmiany przepisów wymagała Polska sowiecka – PRL! To powinna być ustawa unieważniająca „przepisy” przyjęte przez „sejm” Polski sowieckiej i przywracająca (a nie zmieniająca!) godło Polski!

Jakby dla podkreślenia tej postsowieckiej ułomności, w tekście ustawy, opublikowanej w „Dzienniku Ustaw” nr 10/1990, poz. 60, wyrażenie orzeł biały zapisano małymi literami! Do tego poważny błąd merytoryczny. Przez godło rozumie się przecież sam wizerunek Orła Białego. Przyjęty w ustawie wizerunek był już nie godłem, lecz herbem Polski (godło + tarcza).

Sejm kontraktowy zaaplikował Polakom swoistą kurację – od upodlenia sowieckiego po pozory niepodległości. Zamiast powrotu do symboli i imponderabiliów narodowych – gumkowanie tego, co było zbyt rażące i nieudolne domalowywanie zewnętrznych pozorów niepodległego państwa. Dlatego ta nasza niepodległość jest do dziś taka nijaka i… podległa.

Peerelowskie godło wisiało jeszcze długo na urzędach państwowych i w budynkach użyteczności publicznej z domalowaną – najczęściej nieudolnie i tandetnie – koroną. W gruncie rzeczy taka praktyka była lekceważeniem narodowego znaku dla jakichś iluzorycznych „oszczędności”. Smutne.

Herb Polski z lat 1919-1928
Herb Polski z lat 1919-1928

Orzeł Biały z roku 1927 zawierał błędy w sztuce heraldycznej, które można było poprawić po roku 1990, ale do dziś tego nie zrobiono. Przede wszystkim zakończenia przepaski Orła powinny mieć kształt trójliścia, a nie gwiaździstej rozety. To nasuwa wielu znawcom skojarzenia z symboliką masońską!

W niektórych środowiskach narodowych proponuje się nawet z tego powodu powrót do wizerunku Orła Białego, który obowiązywał w odrodzonej Rzeczypospolitej Polskiej do roku 1927 i który towarzyszył żołnierzowi polskiemu w zwycięskim cudzie nad Wisłą. Rzecz warta uwagi i przemyślenia. Symbole narodowe to nie dekoracje. Ich wymowa powinna być głęboka, jednoznaczna i zrozumiała dla każdego Polaka. Sprawa ustalenia ostatecznego godła i herbu RP jest chyba jeszcze ciągle przed nami.

Piotr Szubarczyk, źródło: WolnaPolska.pl

Zostaw swój komentarz

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Loading Facebook Comments ...
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

2 komentarze

  1. Moja ś+p.Babcia Maria Aurelia,
    która – jako członkini
    i współtwórczyni Rządu Bielskiego
    (jeszcze w Cieszynie),
    najpierwszego z rządów
    odzyskującej wolność
    Rzeczypospolitej Trojga Narodów (!!)
    – uczestniczyła w tajnej
    ogólnonarodowej debacie przedstawicieli
    wszystkich ugrupowań i narodów, kiedy widziała tego ,,farmazońskiego ptaka cudaka na cyrkowej czerwieni, płakała. Mówiła, że skoro Litwini i Ukraińcy przyjęli ORŁA BIAŁEGO -1919,
    to wszelka zmiana wzoru
    naszego Herbu RP jest wrogim sabotażem.
    Ten orzeł-cudak – 1927, wciśnięty nam podstępem przez masonerię, nie miał już tła barwy amarantu królewskiego, będącego wszechobecnym na Wawelu symbolem wielonarodowości
    i równości
    wszystkich narodów Rzeczypospolitej
    – czyli republikańskości,
    lecz masońską czerwień, którą to barwę wcisnęła Rzeplitom na siłę Gruba Kaśka II gdzieś w lutym 1792.roku.
    Ten obecny ,,oŻeł” miał i w ogromnej większości nadal ma mnóstwo graficznych paszkwili, które obrażają wszystkie narody Rzeczypospolitej.
    Próbowaliśmy zmienić w ogólnej dyskusji to laskonogie ptaszysko gdzieś w 1990.roku, ale Bolek to zablokował.
    Obecny Orzeł Biały jest obraźliwym antypolskim paszkwilem, bo :
    1) ma owe na skrzydłach pięcioramienne gwiazdy bogów tej ziemi (może nieznacznie tylko zmodyfikowane na niby do ,,rozetki”);
    2) sztucznie wzniesione i rozczapirzone skrzydła przy POmocy metalowej protezy i długi ogon, co przypomina rajskiego ptaka, przed laty powszechnie zwanego papugą, by wykreować zeń ową ,,papugę narodów”;
    3) biały i długi wystawiony język – symbol poddania się i gadatliwości, zamiast złotego krótkiego języka ,,trzymanego za zębami” – symbolu złotoustości;
    4) złote nogi zamieniono w takie białe, POddańcze i bardzo długie, ale ze złotymi pazurami, by symbolizowały pazerność i wywyższanie się, choć to była i jest cecha naszych zaborców;
    5) głowę ma sprowadzoną do poziomu i wyłupiaste oko, co jest symbolem braku słusznej dumy i wręcz niedostatku w rozumie;
    6) korona jest taka, do jakiej ma prawo każdy człowiek, bo jest pozbawiona pałąków z perłami podległych ziem i zwieńczenia globem z Krzyżem Boga – symbolu prawdziwej władzy królewskiej;
    7) no i już wspomniane ponadnarodowe republikańskie tło, które zamieniono na masońską, właśnie masońską czerwień.
    …………..
    Prezydent Lech Kaczyński obiecał mi kiedyś, że na pewno zajmie się tą sprawą, ale później, bo nie tylko ja wystąpiłem z takim postulatem; jednak nie dane Mu było dożyć tej chwili.
    Napisałem już w tej sprawie do Prezydenta Najjaśniejszej RP
    dra Andrzeja Dudy i czekam także wsparcia innych polskich patriotów.
    — MOŻE TRZEBA ZARZĄDZIĆ PODPISYWANIE PETYCJI ???

  2. A tak w ogóle, to ORZEŁ BIAŁY powinien mieć koronę Jagiellończyka, tę samą którą pruskie podłe złodziejaszki wykradły z Wawelu w 1795.roku i przetopiły, by już nigdy Rzeczpospolita się nie odrodziła. Bodaj w 2003.roku w Nowym Sączu wykonano dość niedokładne i z pewnymi istotnymi brakami nasze Koronne Regalia; ale nawet i w takiej koronie nasz ORZEŁ BIAŁY nabędzie należnej Mu godności !!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z III RP

Idź na górę