Portal informacyjno-historyczny

Kandydat na prezydenta USA rzuca ciężkie oskarżenie. Według niego to nie Asad, ani spisek Amerykanów. ,,Trump został nabrany” [WIDEO]

w Wiadomości ze świata

(7631)

Nie milkną domysły na temat ataku chemicznego w Chan Szajchun i ataku przeprowadzonego na cele rządowe w odwecie przez USA. Zdaniem byłego kongresmena Rona Paula użycie sarinu mogło być prowokacją.

Były kongresmen nie ukrywa, że ma wątpliwości w sprawie ataku. W jego ocenie Baszar al-Asad nie miał powodów, by w takim momencie przeprowadzić atak chemicznych i zabić wielu cywilów.

To nie ma żadnego sensu. Myślę, że szanse na to, że to zrobił, są zerowe

– powiedział Ron Paul, mając na myśli fakt, że przed atakiem porozumienie w Syrii było coraz bliższe.

Ron Paul nie ukrywał, że Assad byłby strasznie głupi, gdyby, będąc coraz bliżej osiągnięcia swoich celów, zdecydował się na ściągniecie na siebie gniewu całego świata.

Według Paula najważniejszym pytaniem, które powinno się postawić jest „komu zależało, by pokój nie został zawarty?”

Na pewno nie Rosja i nie prezydent Syrii Assad. Najbardziej na destabilizacji Bliskiego Wschodu zależy Izraelowi

– odpowiedział na postawione przez siebie pytanie Paul.

Zdaniem Paula atak na Chan Szajchun mógł być prowokacją przeprowadzoną przez Mossad, a Donald Trump miał się dać nabrać Izraelowi. Atak odwetowy USA na Syrię spowodował, że szanse na wypracowanie porozumienia pokojowego znowu mocno zmalały.

Ron Paul to członek Izby Reprezentantów z ramienia Partii Republikańskiej z Teksasu, kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Zostaw swój komentarz

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Loading Facebook Comments ...
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z Wiadomości ze świata

Idź na górę