Portal informacyjno-historyczny

Jak Wałęsa podczas procesu bronił Jaruzelskiego oraz o współpracy z komunistami nieprzerwanie od 1970 [wideo]

w III RP/PRL/Transformacja ustrojowa

(98)

Lech Wałęsa oraz Wojciech Jaruzelski
Lech Wałęsa oraz Wojciech Jaruzelski

Pisząc swoją nową książkę, pomyślałem w pewnym momencie, że w życiorysie Wałęsy zgadza się chyba tylko data urodzenia, a cała reszta stała się przedmiotem manipulacji i mitów. Wędruję więc po kolejnych fazach życiorysu Wałęsy od 1943 r. aż do teraz, odsłaniając skrywane przez niego i jego sojuszników fragmenty biografii. Książka pełna jest takich „newsów”, ale za najważniejsze uznałbym kilka:

rekonstrukcję aktywności Wałęsy w Grudniu ’70, z której wynika, że już wówczas popierał komunistów;

tajne kontakty z ludźmi obozu władzy PRL w latach 1980-1981;

upadek ducha i składaną po wprowadzeniu stanu wojennego ofertę sojuszu z komunistami oraz aktywną rolę Wałęsy w budowie postkomunizmu w Polsce po wygranych wyborach prezydenckich w 1990 roku.

(…) Okazuje się, że relacje [agenturalne] były nawiązywane i odbudowywane, choć nigdy nie przybrały już wcześniejszej formy agent-oficer, ale były raczej sojuszem Wałęsy z bezpieką skierowanym przeciwko zdeklarowanym wrogom systemu wewnątrz „Solidarności”. To bardzo smutny motyw mojej książki, gdyż pokazuje rolę przywódcy „Solidarności” w jej rozmontowaniu jako ruchu narodowowyzwoleńczego.

(…) Wałęsa nie ma wyjścia. Ze względu na ogrom zdrady – tej agenturalnej i politycznej – stał się słupem III RP, za którym chowają się ludzie szkodzący i źle życzący Polsce.

[quote]To nie jest przypadek, że obrońcami Wałęsy są ludzie dawnego reżimu, którzy mają krew na rękach – jak Jaruzelski w Grudniu ’70, a z kolei Wałęsa staje w ich obronie. Opisuję w książce skandaliczne zachowanie Wałęsy podczas procesu sądowego dotyczącego zbrodni grudniowej, kiedy to zgodził się zostać świadkiem obrony głównego oskarżonego –Jaruzelskiego! To kwintesencja zmowy magdalenkowej i systemu III RP![/quote]

(…) To film [Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie] szkodliwy i niebezpieczny ze względu na strukturalny fałsz i kłamstwo, które niesie jego fabuła. To gwałt na prawdzie o wysiłku Polaków walczących z komunizmem, obraza dla takich postaci, jak Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda czy Krzysztof Wyszkowski, to wreszcie próba wymazania ze świadomości historycznej roli wiary katolickiej i Kościoła w walce o wolność i suwerenność narodową. Całe szczęście, że od strony artystycznej i filmowej jest dramatycznie słaby i zapewne przez to nie zrobi furory. Zresztą – poza przymusowym spędzaniem do kin dzieci i młodzieży – sale kinowe na normalnych pokazach świecą pustkami.

Sławomir Cenckiewicz, wywiad „Prawda o Wałęsie” („Nasz Dziennik”, 4 listopada 2013 r.)

Zostaw swój komentarz

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Loading Facebook Comments ...
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z III RP

Idź na górę