Portal informacyjno-historyczny

O czym dziennikarz „Gazety Wyborczej” informował Niemców. „Poleciał z ozorem do Związku Wypędzonych”

w Wiadomości z Polski
Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze

(1221)

Niektórych dziennikarzy bardzo bolą zmiany w polskich mediach. O, ich zdaniem ograniczaniu wolności wypowiedzi, donoszą, gdzie się da. Ostatnio doszło do szeroko obecnie komentowanego spotkania dziennikarza „Gazety Wyborczej” Bartosza Wielińskiego z szefem Związku Wypędzonych Berndem Fabritiusem, następcą wzbudzającej liczne kontrowersje w Polsce Eriki Steinbach.

Spotkaniem, które miało miejsce 24 marca w Bundestagu, na Facebooku pochwalił się sam Fabritius. W swoim wpisie podzielił się troską i niepokojem o stan mediów w Polsce i zadeklarował pomoc.

Z wielkim niepokojem obserwuję postępujące ograniczanie wolności prasy u naszych polskich sąsiadów. To smutne, że krytyczne wobec rządu głosy milkną. Tymczasem dziennikarze powinni móc relacjonować wydarzenia w sposób niezależny. To podstawa demokracji. Będę pomagał, gdzie się tylko da

– napisał szef Związku Wypędzonych.

Takie zachowanie Wielińskiego nie spodobało się m.in. korespondentowi TVP w Berlinie Cezarowi Gmyzowi oraz prowadzącemu „Wiadomości” Michałowi Adamczykowi.

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” bronił się, informując, że z Fabritiusem spotkali się także m.in. wiceminister kultury – Jarosław Sellin, wojewoda pomorski – Dariusz Drelich oraz ambasador RP w Berlinie – Andrzej Przyłębski.

W obronie Wielińskiego stanęła też Dominika Wielowieyska:

A jakie jest Wasze zdanie – czy dziennikarz GW przekroczył granicę? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.

Chcesz podzielić się z Czytelnikami portalu swoim tekstem? Wyślij go nam lub dowiedz się, jak założyć bloga na stronie. Kontakt: niezlomni.com(at)gmail.com. W sierpniu czytało nas blisko milion osób!
Dołącz, porozmawiaj, wyraź swoją opinię. Grupa sympatyków strony Niezlomni.com

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z Wiadomości z Polski

Idź na górę