Portal informacyjno-historyczny

7 marca 1944 roku: historia, której nie poznał świat. Bezprzykładne poświęcenie Polaków i tragiczne konsekwencje, o których dziś wielu zapomina…

w Historia Żydów/II wojna światowa/II wojna światowa - rocznice

(1368)

Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze:

7 marca 1944 roku Niemcy odkryli na warszawskiej Ochocie bunkier „Krysia”, w którym rodzina Wolskich przez dwa lata ukrywała ok. 40 Żydów – m.in. historyka Emanuela Ringelbluma. Wszyscy – wraz z Mieczysławem Wolskim i Januszem Wysockim – zostali zamordowani kilka dni później w ruinach getta.

Tak historię schronu ,,Krysia” opisywano na łamach Gazety Polskiej Codziennie:

Historia schronu „Krysia” na warszawskiej Ochocie, w którym od 1942 do 1944 r. ukrywało się ok. 40 Żydów, wciąż pozostaje praktycznie nieznana. Nazwa była zdrobnieniem słowa: kryjówka. Schron pod szklarnią w ogrodzie Mieczysława Wolskiego przy Grójeckiej 81 (obecnie 77) wyposażony był w piętrowe prycze, stoły, kuchenkę, doprowadzona była do niego woda. Potrzeby fizjologiczne załatwiano do wiader, które każdego wieczora opróżniali Janusz Wysocki – siostrzeniec Wolskiego i Szymon – jeden z ukrywających się. Żeby uzasadnić duże zakupy żywności potrzebnej dla ukrywających się Żydów, Wolski otworzył sklep spożywczy.
W „Krysi” ukrywał się z rodziną Emanuel Ringelblum, historyk i dokumentator getta warszawskiego. Tu właśnie napisał esej „Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej”. Życie w schronie toczyło się nocą, gdy w ogrodzie nikt nie pracował. W dzień musiała być cisza – niełatwa do utrzymania przez prawie 40 stłoczonych osób. Gdy dzieci zapominały się i zaczynały hałasować, straszono je nie Babą Jagą, tylko Niemcami, którzy przyjdą i wszystkich zabiją. Wskutek tych upomnień dzieciaki najchętniej bawiły się w „Napad Niemców na schron”. Orna Jagur (Irena Grodzińska), która spędziła w schronie 8 miesięcy, opisała to w wydanej w 1997 r. książce pt. „Bunkier Krysia”. Niestety książki nie ma w żadnej bibliotece na Ochocie. Napad rzeczywiście nastąpił. 7 marca 1944 r. Niemcy, poinformowani przez niejakiego Jana Łakińskiego, wpadli prosto do szklarni. 38 Żydów i dwóch Polaków zabrano na Pawiak, zostali tam rozstrzelani.

4 czerwca 1989 pięcioro członków rodziny Wolskich – Mieczysław Wolski, Małgorzata Wolska, Halina Wolska-Michalecka, Wanda Wolska-Szandurska i Janusz Wysocki – zostało odznaczonych medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Świadek zdarzenia opowiadała:

W końcu podniosła się klapa wejściowa do schronu i w otworze zaczęły się ukazywać, jedna po drugiej, postacie nieszczęsnych skazańców. Najpierw wychodziły matki z dziećmi – biedne dzieci mrużyły oczy, oślepione światłem dziennym i słońcem, którego nie widziały tak dawno, niektóre płakały ze strachu. Matki bezradnie tuliły je do siebie. Potem wychodzili kolejno dorośli, w śmiertelnej ciszy, którą przerywał czasem szloch kobiecy zagłuszony niemieckim wrzaskiem.

Zachęcamy do obserwowania strony na Twitterze:

Zostaw swój komentarz

Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Loading Facebook Comments ...
Redakcja serwisu Niezłomni.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Najnowsze z Historia Żydów

Idź na górę